Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Skoda Octavia Kombi RS 230 2.0 TSI DSG - Sterydowa Czeszka
kalendarz 26/01 2017

Skoda Octavia Kombi RS 230 2.0 TSI DSG - Sterydowa Czeszka

Testy / Skoda / Skoda Octavia

Po co powstają takie auta? Głównie, dla przyjemności z jazdy. Bo auto to nie tylko narzędzie pracy czy środek do przemieszczania się z punktu A do punktu B. Dla niektórych ważne jest, jak się przemieszczamy.

Duzi chłopcy i, oczywiście duże dziewczynki lubią czasem poczuć skok adrenaliny. Dobrze, jeżeli nasze auto bezpiecznie dowiezie nas i naszą rodzinkę na miejsce. Przez całe pięć nudnych dni, będzie nam wiernie służyć, jako dyliżans, zakupowóz, transporter naszych rozwrzeszczanych pociech. Ale weekend może być dla nas…

W 2013 roku inżynierowie Skody postanowili wpłynąć na mniej znane wody. Octavia kojarzyła się dotąd z niezłym, nudnym do imentu rodzinnym wozidłem. W ramach odświeżenia gamy modelowej, postanowili jednak zamienić „nudne” na „ekscytujące”. Ale, ponieważ są ze Skody, a Skoda jest częścią koncernu Volkswagena, zrobili to z umiarem. A umiar to cecha, która cechuje mistrza. Panowie z Mladej nie „poszli” w uzewnętrznianie „sportowości” czy ponadprzeciętnych właściwości trakcyjnych auta. Owszem, jest przestylizowany przód z matowym grillem, są felgi, specjalnie zbudowane do tego modelu, dyfuzor i… tyle. Żadnego parapetu, lotek czy innych cudów na kijku. Ot kombi z pięknymi felgami i kilkoma detalami stylistycznymi. I… już!

Przemyślana autarkia, finezja na granicy dobrego samu? O nie. Umiar, przede wszystkim, umiar! Wnętrze, to sportowe kubełki z logo RS. Ze sportowych atrybutów warto dostrzec czerwone stebnówki wszędzie tam, gdzie coś zeszyto i aluminiowe nakładki na pedały. Czy czegoś zabrakło? Tak. Tylna kanapa jest omalże żywcem wzięta ze standardowej Octavii. A ta, ma trzymanie boczne niczym kuchenny taboret. W 230 konnym aucie, to nie przystoi. Jest więc trochę na plus, bo z tyły można przewieźć nawet ponadgabarytowo wysokich pasażerów, ale i trochę na minus, bo zakrętach, robi się nieciekawie. O ile pasażer i kierowca mają fajną zabawę, o tyle pasażerowie kanapy, jeżdżą po kanapie zadkami niczym na zjeżdżalni w aquaparku.

Nie sposób nie wspomnieć o własnościach użytkowych auta. I tu, Skoda jest nie do pobicia. Sportowo, to sportowo, ale pojemność ładunkowa jest imponująca. 610 litrów do linii okien i 1740 po złożeniu tylnej kanapy. Można? Można!

Wytwórnia mocy
Pod maską najmocniejszej Octavii może pracować aż 5 różnych motorów. Trzy z nich to mocne benzynowce a dwa, nieco słabsze diesle. Auto testowe dziarsko popychał do przodu dwulitrowy, benzynowy turbodoładowany motor TSI, rozwijający moc maksymalną 230 KM (osiąganych przy 4700 obr./Min.) oraz maksymalny moment obrotowy 350 Nm. (w zakresie od 1500 do 4600 obr./min). W tandemie z sześciobiegową przekładnią DSG, Octavia RS pierwszą setkę „rozmienia” po 6,8 sekundach a sprint kończy na 250 km/h. W okiełznaniu temperamentnego motoru w przednionapędowym aucie pomaga systemu XDS+.
Spory motor benzynowy to spory apetyt na paliwo. I w zależności od tego czy jedziemy z dziećmi do przedszkola czy zauważyliśmy ostatnie miejsc parkingowe przed marketem, może wahać się od 8 do 11 litrów w ruchu miejskim. Na trasie auto zasysa od około 6 do 8 litrów a średnio, w teście Octavia RS Combi spaliła około 7 litrów. To trochę więcej, niż zakłada producent, ale tragedii nie ma. W sumie, ze spalaniem Octavii da się żyć. Konkurencja (niemała) jest równie pazerna na paliwo. Ale, nie oszukujmy się, kupując auto z 230 konnym motorem wiemy, że włóczyć się z tyłu peletonu nie zamierzamy…


I cała reszta
Cała reszta, to zachowanie auta na drodze. Bo nad wyposażeniem tym razem rozwodzić się nie zamierzamy. Dlaczego? Bo do RS-ki trafiło w zasadzie wszystko, co przemysł motoryzacyjny w dziedzinie bezpieczeństwa czynnego i biernego, ale także dopieszczenia drajwera i pasażerów wymyślił. Reasumując, Octavia ma wszystko i tyle…
A jak jeździ? Doskonale. W zasadzie, dotąd jeździłem tylko jednym autem, które lepiej spisywało się na drodze i był to Focus ST. Z tym, że Focus był hatchbackiem. A Octavia, to zwaliste, rodzinne kombi. Prowadzenie sportowo – rodzinnej Czeszki podobało mi się bardziej, niż Golfa GTI, choć teoretycznie, z racji gabarytów, to właśnie niemiecki kuzyn Octavii powinien być lepszy. Ale, nie jest. Tak, jak i Leon ST FR. Zawieszenie Octavii bardzo przypomina mi to, z Focusa. Podobnie, jak i układ kierowniczy. Bardzo bezpośredni i nieprzesadnie czuły. Dokładnie taki, jaki lubię. Czesi idealnie dobrali też wielkość kierownicy i grubość wieńca.

 

Po prostu, perfekcja
W utrzymaniu w ryzach auta pomaga oczywiście wszechobecna elektronika. Mnie, bardzo przepadła o gustu możliwość zmiany trybów jazdy. Nie dlatego, że jest. Dlatego, że naprawdę działa. Szczególnie, gdy uaktywnimy tryb Sport. Auto dostaje prawdziwego kopa. Wyostrza się reakcja na gaz, a z głośników dobiega przyjemny, basowy pomruk sportowego motoru. Ale, co najważniejsze, efektywniej działa mechanizm XDS+. Czuć poszczególnie w ostrzejszych zakrętach. System wprost „dociąga” auto na tor jazdy.
Powiem wprost, niechętnie wysiadałem z „Czeszki na anabolikach”. Bo to auto w sposób bliski ideału godzi rędzinne kombi z autem o sportowej zadziorności i niezłych właściwościach trakcyjnych. A teraz wyjdzie ze mnie niepoprawny fan „klekota”. Napisałbym, że Octavia RS kombi jest bliska ideału, gdyby pod maską pracował 230-konny Diesel. Dlaczego? No, bo TAK!. Ale cóż, nobody`s perfect. Ale… wielu się stara.

 

Paweł Pusz


Zalety auta:
– właściwości trakcyjne
– praktyczne i bardzo obszerne wnętrze
– umiarkowany jak na auto o takich parametrach apetyt na paliwo
– jakość montażu i materiały wykończeniowe

 

Wady auta:
– cena

 

Podstawowe parametry techniczne Skody Octavii Kombi RS 230 2.0 TSI DSG:
Wymiary (długość/szerokość/wysokość/rozstaw osi) – 4685/1814/1449/2680 mm
Silnik: benzynowy, 4 cylindrowy
Pojemność: 1984 cm3
Moc maksymalna: 230 KM/4700 obr/min
Maksymalny moment obrotowy: 350 Nm. od 1500 – 4600 obr/min.
Osiągi (0-100 km/h): 6, 8 sek.
Prędkość maksymalna: 250 km/h
Zużycie paliwa (miasto/trasa/średnie) 8, 1/5, 4/6/4 l
Pojemność bagażnika: 610/1740 l
Pojemność zbiornika paliwa: 50 l
Cena od: od 114 540 zł do 133 900 zł


Tagi:
skoda octavia test, skoda octavia rs test, skoda octavia rs, skoda octavia

Zobacz podobne artykuły:

Volkswagen e-Transporter T7 – Elektryczna alternatywa
kalendarz 02/06 2026

Volkswagen e-Transporter T7 – Elektryczna alternatywa

Testy / Testy

2026.06.02

Bez dwóch zdań Volkswagen Transporter jest legendą. Ostatnimi czasy koncert połączył swoje siły z Fordem. Efektem tego jest m.in. pojawienie się w ofercie modelu wyposażonego w napęd elektryczny.
Volkswagen Caddy Cargo Maxi 2.0 TDI 102 KM 6MT – Idealne połączenie
kalendarz 01/06 2026

Volkswagen Caddy Cargo Maxi 2.0 TDI 102 KM 6MT – Idealne połączenie

Testy / Testy

2026.06.01

Volkswagen Caddy Cargo Maxi wydaje się idealnym środkiem transportu dla osób szukających auta łączącego zabudowę chłodniczą z kompaktowym agregatem. To idealne rozwiązanie, sprawdzające się tam, gdzie dostawy muszą być realiz...
Skoda Karoq Style 2.0 TDI SCR 115 KM DSG7 – Odpowiedni?
kalendarz 09/05 2026

Skoda Karoq Style 2.0 TDI SCR 115 KM DSG7 – Odpowiedni?

Testy / Testy

2026.05.09

Obecnie, w czasach promocji pojazdów elektrycznych poruszanie się autami napędzanymi olejem paliwowym nie jest tak popularne, jak kiedyś. Niestety jest to dla nas niezrozumiałe.
Najnowsze artykuły:
Kupujesz diesla?

Kupujesz diesla?

Używane

2026.06.26

Te roczniki są najbardziej ryzykowne.
Toyota Off‑Road Festival 2026

Toyota Off‑Road Festival 2026

Moto fanatyk

2026.06.26

Miłośnicy terenowych Toyot spotkali się na Mazurach.
Rusza sezon driftingu

Rusza sezon driftingu

Wiadomości / Moto sport

2026.06.26

Nadarzyn rozpoczyna sezon Driftingowych Mistrzostw Polski 2026.