Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Adrian Rzeźnik wygrał Rajd Rzeszowski
kalendarz 10/08 2026

Adrian Rzeźnik wygrał Rajd Rzeszowski

Moto sport

19-latek objął prowadzenie po pierwszym odcinku specjalnym i nie oddał go aż do mety. 

Adrian Rzeźnik i Kamil Kozdroń (Skoda Fabia RS Rally2) zwyciężyli w 35. Rajdzie Rzeszowskim – piątej rundzie Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Pochodzący z Rzeszowa młody zawodnik wygrał pięć z dziesięciu rozegranych prób, został najmłodszym triumfatorem w historii imprezy i powtórzył sukces swojego ojca sprzed niemal 12 lat.

Drugie miejsce zajęli Grzegorz Grzyb i Adam Binięda (Skoda Fabia RS Rally2), tracąc do zwycięzców 1:14,4 s. Zaledwie 1,7 s za nimi finiszowali Jarosław i Marcin Szejowie (Skoda Fabia RS Rally2). Wyniki zawodów sprawiły, że przed finałem sezonu czterech kierowców zachowało matematyczne szanse na tytuł mistrza Polski.

Do zawodów na Podkarpaciu przystąpiły łącznie 72 załogi. Stawkę tworzyli uczestnicy KIQ RSMP, Millers Oils Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski oraz Rajdowych Mistrzostw Południa, których rundą był rozgrywany równolegle 12. Rajd Rzeszowiak.

Dla Adriana Rzeźnika był to drugi triumf w rundzie RSMP, po zwycięstwie w otwierającym sezon Rajdzie Świdnickim. Tym razem sukces miał jednak szczególny wymiar. Rzeszowianin po raz pierwszy wygrał swój domowy rajd i został najmłodszym zwycięzcą w historii zawodów.

Od wielu lat marzyłem o tym jako kibic i jako mały chłopak. Bardzo się cieszymy z Kamilem, że udało się wygrać u siebie. To efekt pracy całego zespołu, mojej rodziny i wszystkich ludzi, którzy nas wspierają. Czuliśmy doping kibiców na każdym odcinku – mówił na mecie wzruszony i uradowany Rzeźnik.

Adrian nawiązał także do rodzinnej historii. Maciej Rzeźnik, pilotowany przez Przemysława Mazura w Fordzie Fiesta R5, triumfował w Rajdzie Rzeszowskim 9 sierpnia 2014 r. Jego syn zwyciężył 8 sierpnia 2026 roku – dzień przed dwunastą rocznicą tamtego sukcesu.

– Mam wrażenie, że kiedy tata zwyciężał w 2014 roku, już wierzył, że kiedyś jego syn również może wygrać ten rajd. Mam nadzieję, że wypełniliśmy to zadanie – dodał nowy lider RSMP.

Grzegorz Grzyb i Adam Binięda ukończyli zawody na drugim miejscu. Dla Grzyba było to już 61. podium w rundzie mistrzostw Polski, a dla Biniędy – 21.

– Trenuję z Adrianem od czasu, gdy miał 14 lat. Wspólnie pracowaliśmy nad jego techniką jazdy. Wiedziałem, że pojedzie bardzo szybko. Jest już w pełni ukształtowanym zawodnikiem i pokazał tutaj fantastyczne tempo. To trochę symboliczne przekazanie pałeczki od starszego kierowcy młodemu wilkowi – mówił Grzyb.

Zaciętą walkę o drugie miejsce stoczyli bracia Szejowie. Przed sobotnim etapem tracili do Grzyba i Biniędy 18,1 s, ale na mecie różnica wyniosła już tylko 1,7 s. Jarosław Szeja po raz 14. w karierze stanął na podium rundy RSMP.

– Pokazaliśmy prędkość. Chyba niewiele osób spodziewało się, że odrobimy niemal całą stratę do Grzegorza. Ten występ jeszcze bardziej motywuje mnie, żeby jak najlepiej przygotować się do Rajdu Wisły – podkreślił mistrz Polski z sezonu 2024. Co ciekawe, w finałowej rundzie sezonu 2026 Rzeźnik i Szeja zamienią się… rolami. Na Podkarpaciu to 19-latek jechał u siebie, a w Beskidach – „zagra na wyjeździe”. Z kolei dla pochodzącego z Ustronia Jarosława Szei Rajd Wisły jest domową rundą krajowego czempionatu.

Czwarte miejsce w 35. Rajdzie Rzeszowskim zajęli Łukasz Byśkiniewicz i Łukasz Jastrzębski (+1:40,9 s), a pierwszą piątkę zamknęli Jarosław Kołtun i Ireneusz Pleskot (+2:42,7 s). Kolejne pozycje wywalczyli Zbigniew Gabryś i Adrian Sadowski (Skoda Fabia RS Rally2, +3:15,1 s), Michał Chorbiński i Adam Chrzanowski (+4:17,2 s) oraz Jakub Ulanowski i Rafał Fiołek (Ford Fiesta Rally3, +4:23,0 s).

Wyjątkowo emocjonujący przebieg miała rywalizacja w klasie 3. Po pierwszym etapie Chorbiński i Chrzanowski prowadzili z przewagą 9 s nad Ulanowskim i Fiołkiem. W sobotę liderzy otrzymali jednak 10 s kary za minutowe spóźnienie na punkt kontroli czasu. Przyczyną była awaryjna wymiana pękniętej tarczy hamulcowej podczas krótkiego serwisu.

Na OS 6 Różanka 1 Chorbiński zgasił silnik na prawym zakręcie i stracił kolejne sekundy. Później zaliczył jeszcze przestrzelone hamowanie, ale w decydującej części rajdu odzyskał tempo i pewność za kierownicą.

Przed finałową próbą Ulanowski i Fiołek prowadzili w klasie z przewagą 9,1 s. Chorbiński i Chrzanowski zaatakowali na Power Stage, pokonali rywali o 14,9 s i zwyciężyli w klasie z przewagą 5,8 s. Zdobyli maksymalne 35 punktów – 30 za triumf w rajdzie i pięć za najlepszy czas na Power Stage.

– To był weekend pełen wrażeń. Mieliśmy ograniczoną widoczność, pękniętą tarczę hamulcową, karę, dwa razy zgasiłem samochód i zaliczyliśmy przestrzelone hamowanie. Dopiero na ostatniej pętli zaczęliśmy odbudowywać pewność siebie. Los długo nie był po naszej stronie, ale na ostatnim odcinku wreszcie się odwrócił – podsumował Chorbiński.

Trzecie miejsce w klasie 3 zajęli Tomasz Bargiel i Jakub Wróbel (Renault Clio Rally3). Awaria samochodu na OS 9 wyeliminowała Marcina Górnego i Mateusza Martynka (Ford Fiesta Rally3).

W klasyfikacji samochodów z napędem na jedną oś najlepsi byli Dariusz Poloński i Łukasz Sitek (Lancia Ypsilon Rally4). Drugie miejsce zajęli Sergiusz Janowski i Krzysztof Grzenia (Peugeot 208 R2), tracąc 1:52,6 s. Podium uzupełnili Adrian Chmielowiec i Jakub Brzeziński (Peugeot 208 Rally4, +2:19,6 s).

Poloński i Sitek zdobyli w Rzeszowie komplet 35 punktów i powiększyli dorobek do 165. Do zapewnienia sobie mistrzostwa Polski potrzebują już tylko trzech punktów w finałowym Rajdzie Wisły.

– Zrobiliśmy w tym rajdzie wszystko, co mogliśmy, więc nie mamy sobie nic do zarzucenia. Odcinki były bardzo wymagające, szczególnie Blizianka. Rajd Wisły jest dla nas kolejną niemal domową rundą. Bardzo go lubimy i chcemy pokazać się tam z jak najlepszej strony – zapowiedział Poloński.

W pozostałych klasyfikacjach rundy zwyciężyli Bartosz Bawor i Przemysław Skrądź (Ford Fiesta ST) w NAT3 oraz francuska załoga Christophe Note/Nicolas Boniface (Renault Clio S1600) w NAT4.

Spośród 72 załóg, które przystąpiły do zawodów, na mecie sklasyfikowano 59: 25 z KIQ RSMP, 11 w Millers Oils HRSMP oraz 23 w Rajdowych Mistrzostwach Południa.

Zwycięstwo i trzy punkty za trzeci czas na Power Stage dały Rzeźnikowi oraz Kozdroniowi prowadzenie w RSMP. W pięciu pierwszych starciach sezonu zgromadzili 138 punktów i przed finałem rywalizacji wyprzedzają Szejów o zaledwie jeden punkt. Byśkiniewicz traci do lidera 14 punktów, a Kołtun – 27.

Cała ta czwórka zachowała matematyczne szanse na mistrzostwo Polski: Adrian Rzeźnik, Jarosław Szeja, Łukasz Byśkiniewicz i Jarosław Kołtun. Pozostali zawodnicy nie mogą już odrobić straty do lidera nawet w przypadku zdobycia kompletu punktów.

O wszystkim rozstrzygnie 70. Rajd Wisły. Finałowa runda będzie punktowana ze współczynnikiem 1,5. Za zwycięstwo można zdobyć 45 punktów, a kolejnych pięć za triumf na Power Stage. Łącznie w puli znajdzie się więc aż 50 punktów.

W klasie 3 Chorbiński i Chrzanowski wrócili na prowadzenie z dorobkiem 140 punktów. Ulanowski ma ich 135, a Górny i Martynek – 103. Matematyczne szanse na tytuł zachowali zatem Chorbiński, Ulanowski i Górny. Bargiel może zrównać się punktami z liderem, ale nawet w takim przypadku przegrałby ze względu na mniejszą liczbę zwycięstw.

W 2WD Poloński i Sitek mają 165 punktów. Janowski i Grzenia zgromadzili 118 i pozostają jedynymi rywalami, którzy mogą jeszcze matematycznie odebrać liderom tytuł. Jeżeli Poloński i Sitek zdobędą na Wiśle co najmniej trzy punkty, zapewnią sobie mistrzostwo niezależnie od wyniku konkurentów. Nawet przy remisie punktowym o ich sukcesie przesądzi większa liczba zwycięstw.

źródło: motosport.pzm.pl

35. Rajd Rzeszowski – klasyfikacja końcowa:

1. Rzeźnik/Kozdroń (Skoda Fabia RS Rally2) 1:19:22,8 s
2. Grzyb/Binięda (Skoda Fabia RS Rally2) +1:14,4 s
3. Szeja/Szeja (Skoda Fabia RS Rally2) +1:16,1 s
4. Byśkiniewicz/Jastrzębski (Skoda Fabia RS Rally2) +1:40,9 s
5. Kołtun/Pleskot (Skoda Fabia RS Rally2) +2:42,7 s
6. Gabryś/Sadowski (Skoda Fabia RS Rally2) +3:15,1 s
7. Chorbiński/Chrzanowski (Renault Clio Rally3) +4:17,2 s
8. Ulanowski/Fiołek (Ford Fiesta Rally3) +4:23,0 s
9. Bargiel/Wróbel (Renault Clio Rally3) +8:15,6 s
10. Maj/Pryczek (Ford Fiesta Rally3) +10:39,1 s


Tagi:
35. Rajd Rzeszowski, Rajd Rzeszowski, Rajd Rzeszowski 2026, Rajd Rzeszowiak, 15. Rajd Rzeszowiak, Rajd Rzeszowiak 2026, RSMP, RSMP 2026, HRSMP, HRSMP 2026, FIA ERT, Grzegorz Grzyb, Adrian Rzeźnik, Jarosław i Marcin Szejowie, Łukasz Byśkiniewicz

Zobacz podobne artykuły:

Tymek Kucharczyk przed kluczową rundą Indy NXT
kalendarz 07/08 2026

Tymek Kucharczyk przed kluczową rundą Indy NXT

Wiadomości / Moto sport

2026.08.07

Walka o mistrzostwo przenosi się do Portland.
Klara Kowalczyk najwyżej z kobiet w Mistrzostwach Europy FIA
kalendarz 06/08 2026

Klara Kowalczyk najwyżej z kobiet w Mistrzostwach Europy FIA

Wiadomości / Moto sport

2026.08.06

Kartingowe Mistrzostwa Europy FIA 2026 dobiegły końca.
35. Rajd Rzeszowski
kalendarz 05/08 2026

35. Rajd Rzeszowski

Wiadomości / Moto sport

2026.08.05

73 załogi na starcie.
Najnowsze artykuły:
Kompakty wracają do łask

Kompakty wracają do łask

Wiadomości / Gorące tematy

2026.08.10

83 proc. Polaków uważa je za idealne auta do miasta.
Porsche Cayenne Electric w oku burzy

Porsche Cayenne Electric w oku burzy

Wiadomości / Ciekawostki

2026.08.09

Porsche kontra największy samolot świata.
SUV-y i crossovery dominują na polskim rynku

SUV-y i crossovery dominują na polskim rynku

Używane

2026.08.08

Nie wszystkie kraje podążają za tym trendem.