Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Skoda Kodiaq Style 1,5 TSI 150 KM 4x4 DSG7 - Proszę państwa, oto miś…
kalendarz 18/05 2020

Skoda Kodiaq Style 1,5 TSI 150 KM 4x4 DSG7 - Proszę państwa, oto miś…

Testy / Testy / Skoda

Kodiaq to innuicki niedźwiedź. A co robi ten miś w portfolio czeskiego producenta? Parafrazując cytat z pewnego filmu – ten miś odpowiada żywotnym potrzebom świata motoryzacji. To jest miś na skalę czeskich możliwości. Tym misiem Skoda otworzyła oczy niedowiarkom. Patrzcie (…) to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo! A teraz, na poważnie…

W 2016 roku czeski producent zaprezentował pierwszego SUV-a w swojej ofercie. To wynik rynkowego trendu. Wiadomo, nie masz w ofercie auta sportowo – użytkowego, tracisz w nim udział. Niemcy, upssss Czesi wzięli się do roboty i powstał pierwszy, a jak dziś wiemy - nie jedyny SUV z logo „zielonej kury”. Oparty o płytę MQB, przynajmniej teoretycznie miał być samochodem zawierającym się w segmencie SUV-ów kompaktowych. Ale to nie wyszło. Kodiaq ma rozstaw osi bliższy segmentowi D. I adekwatną do tego pojemność. Mówiąc krótko i na wprost, jest duży…

Jest duży!
Imponujące gabaryty, klasyczna linia i… już. Poza tym, SUV to SUV! Dwie bryły i tyle. Z tym, że w tym przypadku owo „tyle”, to ogromna przestrzeń w kabinie. Pod tym względem Kodiaqowi bliżej do Audi Q7 czy BMW serii 5 niż Hyundaia Tucsona czy Nissana Quashqaia. Do tego, przestrzeń bardzo zmyślnie zaaranżowano. Wyciszenie przy wyższych prędkościach również pozytywnie zaskakuje. Nawet do 150 km/h w kabinie da się normalnie rozmawiać. W długiej trasie dobrze sprawdzają się też bardzo wygodne fotele, posiadające dość szeroki zakres regulacji. Poza tym, w kokpicie jest wszystko, co nawet w najdalszej drodze przydać się może. Są więc schowki (także chłodzone) i kieszenie. A do tego pamiętajmy bagażniku o imponujących rozmiarach. W zależności od wersji, pomieści 650 lub 835 litry. Po złożeniu siedzeń – nawet 2100 litrów. Auto przystosowano do holowania przyczepy z hamulcem najazdowym o masie całkowitej 2 lub 2,5 tony. Jak na SUV-a zacny wynik.

Dopracowany
Czesi popracowali nad infotainmentem swojego flagowca. I nie ma się, do czego przyczepić. W wersjach najlepiej wyposażonych jest wszystko. W tych nieco gorzej – też biedy nie ma. Poziom „samodzielności” auta jest nieco mniejszy niż konkurentów. Jest wprawdzie i asystent pasa ruchu i aktywny tempomat ale autonomiczność Kodiaqa jest szczątkowa. I… to jest dobra informacja.  

Osiem wariantów
Pod maskę czeski producent zaproponuje jeden z 8 motorów. Aż sześć to silniki benzynowe TSI. Dwa pozostałe oczywiście diesle TDI. Silniki benzynowe to nowsze (2018 rok) konstrukcje o pojemnościach 1,5 litra lub znana od lat dwulitrówka. Diesle, to jednostki dwulitrowe. Napęd w zależności od zapotrzebowania przedni lub AWD ze sprzęgłem Haldex V generacji. Skrzynie biegów – 6 stopniowe, manualne lub 7 stopniowe automaty DSG. Nasz testowy Kodiaq był autem z napędem FWD, skrzynią DSG i motorem o pojemności 1,5 (TSI) i mocy 150 KM. Jednostka jest cicha, a jej pracę cechuje wysoka kultura. I… to jeden z niewielu pozytywów na jej temat. Motor jest po prostu za mały, a przez to paliwożerny. Jazda w mieście owocowała zużyciem paliwa, wynoszącym około 10 litrów. Jest to efekt ciągłych spowolnień i przyspieszeń, których niestety jednostka 1.5 TSI wyjątkowo nie lubi. 150 KM i 250 Nm momentu obrotowego pozwala na płynną jazdę, ale jakiekolwiek nagłe przyspieszenia przychodzą pojazdowi z pewnym oporem. Masa (1700 kilogramów) też nie ułatwia zadania. Wprawdzie 9,8 sekundy do 100 km i prędkość maksymalna wynosząca prawie 200 km/h nie są danymi katastrofalnymi, ale lepiej wyglądają na papierze niż na drodze. Dlatego 7,2 w mieście, 5,5 na trasie i 6,1 średnio sugerowane przez producenta, to raczej pobożne życzenia niż realne dane. Nasz wynik to 10 w mieście, 7,2 w trasie i 7,8 średnio. Na autostradzie Kodiaq zasysał nawet 11 litrów. 

Bez zastrzeżeń
Nie mamy za to zastrzeżeń do prowadzenia auta. Kodiaq, jak na klasycznego SUV-a nie jest specjalnie wysoki. I to czuć w zakrętach. Auto, pomimo sporej masy i przedniego napędu zachowuje się w miarę neutralnie. Testowaliśmy czeskiego pseudoterenowca w bardzo zróżnicowanym drogowo terenie. I trakcyjnie - było lepiej niż nieźle. Nawet ostry łuk nie był w stanie wytrącić czeskiego niedźwiedzia toru jazdy. Pomimo dość twardego, czy może lepiej, sprężystego zawieszenia pojazd sprawnie pokonywał garby i łuki. Do wnętrza nie przedostawały się dogłosy pracy amortyzatorów. Ostre hamowanie nie wywoływało nurkowania masywnego przodu. 

Kodiaq? O tak, to duże i pakowne auto za bardzo rozsądną cenę. Jest tylko jedno ale. Ale… nie z motorem 1,5. Ten silnik jest do tej klasy auta zdecydowanie za mały. I nie w przyspieszeniu problem. Wszak - nie każdemu się spieszy. Idealną jednostką do ważącego około 1700 kg pojazdu wydaje się dwulitrowy diesel. Jasne, że to nie ta kultura pracy. Ale za to pojedziemy taniej i dynamiczniej…  
Paweł Pusz

Zalety:
– bagażnik
– cena
– pojemność wnętrza

Wady:
- silnik 1,5 TSI

Podstawowe parametry techniczne Skoda Kodiaq Style 1,5 TSI 150 KM 4x4 DSG7:
Wymiary (długość/szerokość/wysokość/rozstaw osi): 4697/1882/1676/2791 mm
Silnik: benzynowy wspomagany turbiną
Pojemność: 1498 cm3
Moc maksymalna: 150 KM przy 5500 obr./min
Maksymalny moment obrotowy: 250 Nm od 1500-3500 obr./min
Napęd: 4x4
Skrzynia: automat 7 przełożeń
Osiągi (0-100 km/h): 9,8 s
Prędkość maksymalna: 198 km/h
Deklarowane zużycie paliwa (miasto/trasa/średnio): 7,2/5,5/6,1 l
Pojemność bagażnika: 650/2100 l
Pojemność zbiornika paliwa 61 l
Cena: od 95 000 zł (wersja 1.5 TSI ACT Ambition)
 


Tagi:
Skoda Kodiaq Style 1, 5 TSI 150 KM 4x4 DSG7, Skoda Kodiaq Style 1, 5 TSI 150 KM 4x4, Skoda Kodiaq Style 1, 5 TSI 150 KM, Skoda Kodiaq Style 1, 5 TSI, Skoda Kodiaq, test Skoda Kodiaq

Zobacz podobne artykuły:

Volkswagen e-Transporter T7 – Elektryczna alternatywa
kalendarz 02/06 2026

Volkswagen e-Transporter T7 – Elektryczna alternatywa

Testy / Testy

2026.06.02

Bez dwóch zdań Volkswagen Transporter jest legendą. Ostatnimi czasy koncert połączył swoje siły z Fordem. Efektem tego jest m.in. pojawienie się w ofercie modelu wyposażonego w napęd elektryczny.
Volkswagen Caddy Cargo Maxi 2.0 TDI 102 KM 6MT – Idealne połączenie
kalendarz 01/06 2026

Volkswagen Caddy Cargo Maxi 2.0 TDI 102 KM 6MT – Idealne połączenie

Testy / Testy

2026.06.01

Volkswagen Caddy Cargo Maxi wydaje się idealnym środkiem transportu dla osób szukających auta łączącego zabudowę chłodniczą z kompaktowym agregatem. To idealne rozwiązanie, sprawdzające się tam, gdzie dostawy muszą być realiz...
Skoda Karoq Style 2.0 TDI SCR 115 KM DSG7 – Odpowiedni?
kalendarz 09/05 2026

Skoda Karoq Style 2.0 TDI SCR 115 KM DSG7 – Odpowiedni?

Testy / Testy

2026.05.09

Obecnie, w czasach promocji pojazdów elektrycznych poruszanie się autami napędzanymi olejem paliwowym nie jest tak popularne, jak kiedyś. Niestety jest to dla nas niezrozumiałe.
Najnowsze artykuły:
Kupujesz diesla?

Kupujesz diesla?

Używane

2026.06.26

Te roczniki są najbardziej ryzykowne.
Toyota Off‑Road Festival 2026

Toyota Off‑Road Festival 2026

Moto fanatyk

2026.06.26

Miłośnicy terenowych Toyot spotkali się na Mazurach.
Rusza sezon driftingu

Rusza sezon driftingu

Wiadomości / Moto sport

2026.06.26

Nadarzyn rozpoczyna sezon Driftingowych Mistrzostw Polski 2026.