Z szuflady Wiesława Mrówczyńskiego...

Steyr Puch 650 TR, dziś trudno uwierzyć, że ten pojazd mógł konkurować i to zwycięsko z całą plejadą współczesnych mu o wiele mocniejszych, sportowych aut.
To maleńkie auteczko napędzane silnikiem o pojemności 650 cm sześc. W rękach Sobiesława Zasady, potrafiło zwyciężać nie tylko w małych imprezach sportowych, ale wielkich międzynarodowych, niezwykle trudnych, jak Rajd Akropolis, czy też Rajd Polski. Już w 1961 roku kiedy bazą Rajdu Polski było Zakopane – będący eliminacją Mistrzostw Europy, najważniejszej wtedy imprezy rajdowej na świecie – Sobiesław Zasada na równie niewielkim BMW 700 Sport, uplasował się na podium, zajmując wraz z żoną Ewą trzecie miejsce.
Fotografia przedstawia załogę Zasadów na Punkcie Kontroli Czasu przed Przełęczą Kowarską, w górach na Dolnym Śląsku. Rajd ten zakończył się zwycięstwem Sobiesława Zasady, który zaczął dobrą passę wygrywając później Rajd Polski czterokrotnie, trzykrotnie zdobywając Mistrzostwo Europy – równoznaczne wtedy z Mistrzostwem Świata, triumfując w swojej rajdowej karierze 148 razy./WMr/
Zobacz podobne artykuły:
Z szuflady Wiesława Mrówczyńskiego...
Moto nostalgia
2019.03.01
Z szuflady Wiesława Mrówczyńskiego...
Moto nostalgia
2019.02.23
Rusza nowy sezon WRC
Wiadomości / Moto sport
2026.01.22
Polacy na mecie Dakaru 2026
Wiadomości / Moto sport
2026.01.22
Hyundai Tucson 1.6 T-GDI HEV 6AT 4WD 230 KM Executive – czyli koreański sposób na SUV-a
Testy / Testy
2026.01.22