Toyota Aygo X Hybrid Style GR Sport 1.5 e-CVT 116 KM – Miejska pszczółka
Toyota Aygo X Hybrid Style GR Sport 1.5 e-CVT 116 KM – Miejska pszczółka
Odświeżona, trzecia już generacja modelu Aygo X to wyjątkowy pod wieloma aspektami pojazd. Dodatkowo do testów otrzymaliśmy najdroższą, usportowioną odmianą GR Sport.
Na początek trochę historii. Pierwsza generacja Aygo pojawiła się na rynku w 2005 roku. Było to możliwe dzięki współpracy z koncernem PSA. W ten sposób powstały słynne trojaczki, czyli Citroen C1, Peugeot 107 i Toyota Aygo. Auta te zdobyły uznanie na rynku w kategorii pojazdów o długości poniżej 3,5 metrów. W 2014 roku zadebiutowała druga generacja tego modelu (w parze z C1 i 108). Założenia pozostały bez zmian. Zdołano unowocześnić napędy i technologie. Toyota zaczęła oferować przy okazji znacznie bardziej młodzieżowy design nadwozia. W ten sposób najbardziej wyczuła rynek, w konsekwencji czego Francuzi porzucili ten segment aut, a w 2022 roku Toyota zadebiutowała z trzecią generacją, oznaczoną jako Aygo X.


Auto wyraźnie urosło (mierzy około 3,7 m), a dodatkowo jego nadwozie zostało podniesione. W ten sposób mała Toyota zaczęła przypominać crossovera. W ubiegłym roku koncern zaprezentował odświeżoną odmianę. Zmienił się nie tylko wygląd, ale pojawiły się nowe multimedia i wsparcia kierowcy. Największą zmianę zobaczymy jednak pod maską. Zniknął trzycylindrowy silnik o pojemności 1-litra z manualną skrzynią biegów, a pojawił się 1,5-litrowy silnik hybrydowy ze skrzynią CVT.

Tak, jak wspomniałem, auto wyraźnie urosło w stosunku do poprzednika. Mierzy obecnie 3776 mm długości, 1740 mm szerokości, 1525 mm wysokości, zaś rozstaw osi wynosi 2430 mm. W stosunku do tradycyjnej wersji jest dłuższe o 235 mm, szersze o 125 mm i wyższe o 65 mm. Udało się wydłużyć nadwozie o 7,6 cm. Co istotne nie przyczyniło się to do pogorszenia proporcji nadwozia. Auto wygląda teraz bardziej muskularnie. Bez dwóch zdań może podobać się. Tym bardziej, że idealnie komponuje się w czarno-żółtym kolorach nadwozia. Dyskretny napis GR znajduje się na wlocie powietrza, przypominający plastry miodu. Auto wygląda bardzo zadziornie. Szczególnie z czarną maską, dynamicznymi światłami w technologii LED oraz żółtym zderzakiem z dużym wlotem chłodnicy. Z boku wyróżnia się dzięki dynamicznej sylwetce z charakterystycznymi nadkolami dla crossoverów oraz słupkowi C w czarnym kolorze. Tylna część zderzaka auta została pomalowana na żółto, co idealnie kontrastuje z czernią pozostałych elementów.


Ciekawe wnętrze
Pierwsze co zaskakuje to wnętrze Toyoty. Z jednej strony auto oferuje bogate wyposażenie, a z drugiej boczki w drzwiach wykonane zostały z gołej blachy. Trzeba jednak powiedzieć, że takie rozwiązania zawsze stosowane są w tego typu aut. Natomiast lista wyposażenia standardowego odmiany Style z pakietem GR jest długa. Znajdziemy na niej, m.in.: adaptacyjny tempomat (ACC) i pełen pakiet systemów bezpieczeństwa Toyota Safety Sense. Otrzymamy także kamerę cofania, reflektory LED, 7-calowy zestaw cyfrowy wskaźników oraz system multimedialny Toyota Smart Connect z ekranem 10,5 cala oraz bezprzewodowym Android Auto / Apple CarPlay i asystent ruszania pod górę (Hill Holder). Deska rozdzielcza jest bardzo czytelna, zaś obsługa systemu multimedialnego jest prosta i intuicyjna. Plusem jest fakt, że na desce rozdzielczej zastosowano dotykowe przyciski. Brawo Toyota! Aygo X po liftingu otrzymała cyfrowe zegary w parze z dwoma dodatkowymi wskaźnikami temperatury płynu chłodzącego i poziomu paliwa. Wyświetlacz jest czytelny.
Zastosowane tworzywa są twarde, ale zostały dobrze spasowane. Obła deska rozdzielcza została zaprojektowana w miły sposób dla oka i zdecydowanie może się podobać. Jest zarazem bardzo praktyczna. Skoro mowa o wnętrzu, to nie zabrakło Android Auto i Apple CarPlay.

Zasiadając za kierownicą Toyoty docenimy wygodne kubełkowe fotele. Są wygodne, posiadają podgrzewanie i zapewniają bardzo dobre trzymanie boczne. Choć pozbawione są regulacji, poza dostosowaniem wysokości siedziska. Oczywiście z tyłu nie możemy liczyć na wygodne warunki podróżowania. Między przednimi fotelami aż do tylnej kanapy ciągnie się półeczka. Aygo X oferuje także niezły sprzęt nagłośnieniowy JBL. Dźwięk wydobywa się z 4 głośników. Po wykupieniu pakietu otrzymujemy dodatkowo subwoofer, wzmacniacz i logo JBL.

Po tego typu aucie nie należy spodziewać się dużego bagażnika. Jego pojemność wynosi 231 l, a po złożeniu tylnych oparć otrzymujemy 588 l.
Prosto z Yarisa
Pod maskę naszego auta trafiła jednostka z modelu Yaris. Trzycylindrowa jednolitrowa została zastąpiona również silnikiem trzycylindrowym, ale o pojemności 1,5-litra. Jest także trzycylindrowa, ale hybrydowa z pierwszą pełną hybrydą (HEV). Moc silnika spalinowego wynosi 92 KM, a silnika elektrycznego 80 KM. Łączna moc systemowa wynosi 116 KM, zaś maksymalny moment obrotowy wynosi 141 Nm. Napęd trafia na przednie koła za pomocą bezstopniowej przekładni e-CVT. Osiągi są więcej, niż zadowalające. Pierwsze 100 km/h uzyskamy już po 9,2 sekundach, zaś prędkość maksymalna wynosi 172 km/h. Zaskakujące jest jednak zużycie paliwa. Choć średnie wg producenta wynosi między zaledwie 3,7-3,9 l na 100 km, to nam udało się uzyskać 3,3-3,4 l na 100 km! Wynik ten osiągnęliśmy poruszając się po drogach ekspresowych. To więcej niż rewelacyjny wynik. Toyota Aygo X oferuje trzy tryby jazdy: Eco, Normal i Sport. Różnice pomiędzy nimi dotyczą różnicy w reakcji na gaz i częstotliwości uruchamiania silnika spalinowego.

Swoją drogą, aby pomieścić pod maską 1.5-litrową jednostkę wraz z osprzętem należałoby przedłużyć przedni zwis samochodu, który jest dłuższy o 76 mm. Auto korzysta z nowej platformy GA-B. Trzeba było również znaleźć miejsce na baterie. Pod tylną kanapą została umieszczona bateria od napędu hybrydowego.
Jakie są wrażenie z jazdy?
Przede wszystkim z uwagi na gabaryty, autem jest łatwo manewrować. Aygo X GR Sport oferuje także lepsze prowadzenie. Na pewno docenimy pracę układu kierowniczego, którego praca jest lekka. Plus należy się rewelacyjnej średnicy nawracania (wynosi ono około 9,4 metra), dlatego manewrowanie i parkowanie jest po prostu proste. Zawieszenie docenimy także podczas pokonywania zakrętów. Auto przyjemnie się prowadzi, również podczas pokonywania krętych dróg. Sprzyja temu nisko ułożony środek ciężkości. Rozstaw osi jest krótki a konstrukcja układu resorowania jest prosta. Choć trzeba przyznać, że auto zapewnia komfortowe warunki podróżowania (jak na tę klasę aut), a dodatkowo posiada domieszkę sportowego charakteru, w postaci trochę sztywniejszego zawieszenia.

Jaka jest Toyota Aygo GR Sport?
To bez wątpienia atrakcyjne auto, które po prostu może podobać się. Auto modelem Aygo X pokazuje się w segmencie A z mocnej strony. Na rynku nie ma praktycznie konkurencji. Dysponuje świetnym napędem hybrydowym, którego zaletą jest m.in. marginalne zużycie paliwa. Oferuje także bogate wyposażenie. Auto posiada 3-letnią gwarancją i limitem do 100 tys. kilometrów oraz 12 lat na perforację korozyjną. Gwarancja na akumulator trakcyjny wynosi 5 lat, ale można przedłużyć ją nawet dwukrotnie. Ceny auta zaczynają się od 81 900 zł (wersja Active), zaś nasza odmiana stanowi wydatek 115 900 zł.
MOTOTRENDY.PL
Zalety auta:
- atrakcyjna sylwetka
- bogate wyposażenie, także z zakresu bezpieczeństwa
- prosty system multimedialny
- dynamiczny i bardzo oszczędny silnik
Wady auta:
- wysoka cena
- silnik spalinowy pracuje dosyć głośno
- mało miejsca na tylnej kanapie
Podstawowe parametry techniczne Toyota Aygo X Hybrid Style GR Sport 1.5 e-CVT 116 KM
Wymiary (długość/szerokość/wysokość/rozstaw osi): 3776/1740/1525/2430 mm
Silnik: trzycylindrowy benzynowy hybrydowy (HEV)
Pojemność: 1490 cm3
Moc maksymalna (silnik spalinowy): 92 KM przy 5500 obr./min
Maksymalny moment obrotowy: 120 Nm przy 3600-4800 obr./min
Moc maksymalna silnik elektryczny: 80 KM
Maksymalny moment obrotowy: 141 Nm
Łączna moc: 116 KM
Napęd: przedni
Skrzynia: automat e-CVT
Osiągi (0-100 km/h): 9,2 s
Prędkość maksymalna: 172 km/h
Średnie zużycie paliwa: 3,7-3,9 l
Pojemność bagażnika: 231/588 l
Pojemność zbiornika paliwa 30 l
Cena: od 81 900 zł (wersja Active)
Cena wersji testowej: 115 900 zł
Zobacz podobne artykuły:
Skoda Fabia Monte Carlo 1.5 TSI 150 KM 7-DSG – Inny rozmiar
Testy / Testy
2026.10.10
Mercedes-Benz CLA 250e Shooting Brake – Czy to jeszcze kombi?
Testy / Testy
2026.09.08
Renault Clio Eco-G 120 – Zaskakujący pod wieloma względami
Testy / Testy
2026.09.07
Tymek Kucharczyk - Najszybszy z debiutantów
Wiadomości / Moto sport
2026.10.13
Milionowe BMW M
Wiadomości / News
2026.10.13
Fabian Dybionka w finale ADAC GT Masters
Wiadomości / Moto sport
2026.10.12