Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Kuba Przygoński: Moim celem jest podium
kalendarz 04/12 2020

Kuba Przygoński: Moim celem jest podium

Wydarzenia

Kuba Przygoński opowiada o Rajdzie Dakar, w którym wystartuje po raz kolejny za kierownicą Toyoty Hilux.

Rajd Dakar 2021 odbędzie się w dniach 3-15 stycznia w Arabii Saudyjskiej. Trasa będzie liczyć 7 646 km i zostanie podzielona na 12 etapów. Udział zapowiedziało 555 zawodników w 321 pojazdach. W kategorii samochodów Kuba Przygoński z pilotem Timo Gottschalkiem wystartują Toyotą Hilux zbudowaną przez południowoafrykański oddział Toyota Gazoo Racing.

Rajd Dakar to impreza na szczycie motorsportu?

Przygoński: To jedna z najmocniej obsadzonych i najpopularniejszych imprez w motorsporcie. Jest Formuła 1, jest WRC i jest Rajd Dakar – to trzy całkowicie różne dyscypliny, ale każda jest na absolutnym szczycie. Rajd Dakar otwiera motorsportowy rok, bo ścigamy się w pierwszych dniach stycznia. Rywalizujemy na dystansie blisko 8 000 km i jedziemy w zasadzie po każdym terenie – od pustyni przez góry, czekają na nas przejazdy przez rzeki, jazda w zimnie, ale i w potwornym upale. Do tego to impreza, w której rywalizują motocykle, quady, samochody i ciężarówki. Trasę poznajemy tuż przed samym startem. Trzeba jechać szybko, bazować na doświadczeniu i mieć szczęście.

Dlaczego to tak kultowa impreza?

Przygoński: Jedziemy teraz na 43. edycję, więc to impreza o bardzo długiej historii. A poza tym to rajd, który uzależnia. Raz wystartujesz i chcesz tam wracać. To magnes. Co roku zawodnicy, mechanicy, dziennikarze chcą przeżyć przygodę i przetrwać jej trudy. To dlatego cieszy się tak dużym zainteresowaniem. To zawody, których nie da się przejechać bezbłędnie. I w kolejnym roku chcesz tych błędów popełnić mniej, pojechać lepiej, mieć lepiej przygotowany sprzęt.  

Czy legendę tego rajdu tworzy też to, że to impreza, która może być niebezpieczna?

Przygoński: Jedziemy przez dzikie tereny i startujemy w dziwnych warunkach. Wszędzie czyha na nas niebezpieczeństwo. Do tego jazda po pustyni to wielkie wyzwanie. To trudny teren, utrudniony jest kontakt z pomocą. Oczywiście każda załoga jest wyposażona w nadajnik GPS, a organizator monitoruje wszystkie załogi. Do każdego może w razie czego helikopterem szybko dotrzeć pomoc.

Jakie są największe wyzwania dla załogi podczas Rajdu Dakar?

Przygoński: W jednym rajdzie mamy de facto dwie imprezy, bo są dwa rodzaje zawodników. To nieformalny podział. Jeden Rajd Dakar to walka z czasem o podium imprezy. Ja jestem w tej grupie. Jedziemy cały czas na granicy ryzyka, liczy się unikanie strat czasowych i przyspieszanie tam, gdzie to możliwe. Biorą w nim udział fabryczne zespoły jak Toyota Gazoo Racing. W drugim Rajdzie Dakar jadą ci, którzy zbierają doświadczenie, mają mniejsze możliwości, czy po prostu chcą przeżyć przygodę. Często startują prawie seryjnymi autami z grupy T2, jak Toyota Land Cruiser. Dla tych zawodników to walka o przetrwanie. Często zdarza się, że przejechanie odcinka specjalnego zajmuje im dwa lub trzy razy tyle czasu co nam w czołówce, bo zmagają się z różnymi przeszkodami.

Który moment dla zawodnika jest najtrudniejszy?

Przygoński: Najgorsze zawsze są awarie, bo trzeba zatrzymać samochód, wyjść z niego i spróbować naprawić, żeby móc dalej się ścigać. A czas ucieka! Jeśli to jest przebite koło, to jesteśmy w stanie szybko się z tym uwinąć. To stały element gry w takim rajdzie jak Dakar. Ale przydarzają się o wiele gorsze awarie, które trzeba usunąć, choć czasem długo nie wiesz jak. My zawsze walczymy do końca, bo chcemy, by samochód dotarł do mety.

Dlaczego w ogóle startujesz w Rajdzie Dakar?

Przygoński: To marzenie każdego motocyklisty. Bo ja od 13. roku życia ścigałem się na motorze i Rajd Dakar był z tyłu głowy. Na początku nie miałem umiejętności. 10 lat startów w mistrzostwach Polski i Europy, a także zdobyte tytuły przygotowały mnie na to wyzwanie. Spełniłem to marzenie. Sześć razy wystartowałem motocyklem, ale po wypadku w 2014 roku w Dubaju, w wyniku którego złamałem kręgosłup, przesiadłem się do samochodu. Rehabilitacja i powrót do formy trwały długo, ale chciałem wykorzystać potężną wiedzę z motocykla w samochodzie rajdowym.

Czym pojedziesz w Rajdzie Dakar 2021?

Przygoński: Wybrałem Toyotę Hilux w dakarowej wersji, która de facto jest potężnym czołgiem rajdowym, zdolnym do ścigania po pustyni. Auto jest szybkie, zwinne i wytrzymałe. To najlepsza wersja tego uniwersalnego samochodu.

Łączy go coś z jego cywilnym odpowiednikiem?

Przygoński: Toyota Hilux jest legendą samochodów terenowych. To na pewno pomaga w konstrukcji rajdówki. To auto nie do zdarcia, niezniszczalne i nasz dakarowy samochód też taki musi być. DNA Toyoty czuć w tym samochodzie. Nasz Hilux powstaje w Toyota Gazoo Racing w RPA i od cywilnego różni się dość znacznie. Ma pięciolitrowy silnik V8. Waży 2,5 tony, ma zbiornik paliwa, który mieści 500 litrów benzyny, zabieramy ze sobą trzy koła zapasowe. To prawdziwa pustynna rakieta.

Jaki sobie stawiasz cel na Rajd Dakar 2021?

Przygoński: Mój największy dotychczasowy sukces to czwarte miejsce w kategorii samochodów oraz szóste miejsce w kategorii motocykli. To najwyższa pozycja polskiego motocyklisty. Jednak mam jeszcze na pewno trochę do udowodnienia. Celem jest walka o podium, do tego się przygotowujemy i o to będziemy walczyli. Czołówka na Rajdzie Dakar to arcymistrzowie jazdy samochodem. W tym roku będzie wielka walka, bo jest Nasser Al-Attiyah, Carlos Sainz, Stephane Peterhansel, Nani Roma, Sebastien Loeb. Naszym celem jest podium.


Tagi:
Kuba Przygoński, Timo Gottschalk, Rajd Dakar, Rajd Dakar 2021, Toyota Hilux

Zobacz podobne artykuły:

 Elektryzujący pokaz Kena Blocka
kalendarz 07/11 2022

Elektryzujący pokaz Kena Blocka

Wiadomości / Wydarzenia

2022.11.07

Amerykański drifter Ken Block za kierownicą Audi S1 Hoonitron w Las Vegas.
Mitsubishi L200 – Testy rajdowej wersji
kalendarz 30/07 2022

Mitsubishi L200 – Testy rajdowej wersji

Wiadomości / Wydarzenia

2022.07.30

Mitsubishi Ralliart przy wsparciu technicznym Mitsubishi Motors weźmie udział w Rajdzie Asia Cross Country Rally.
 Lexus Electrified Sport Concept – W stylu LFA
kalendarz 01/07 2022

Lexus Electrified Sport Concept – W stylu LFA

Wiadomości / Wydarzenia

2022.07.01

Czy ten prototyp jest zapowiedzią następcy słynnego modelu LFA?
Najnowsze artykuły:
Nissan na pięć gwiazdek

Nissan na pięć gwiazdek

Wiadomości / News

2022.11.30

Po ostatnim cyklu testów bezpieczeństwa pojazdów organizacja Euro NCAP opublikowała wyniki dla najnowszych modeli, które dołączyły do gamy zelektryfikowanych Nissanów. W 100% elektryczny crossover ARIYA oraz SUV X-Trail e-POW...
Renault Koleos Blue 2.0 dCi 185 X-tronic Initiale Paris – Francuski pomysł na SUV-a z dieslem

Renault Koleos Blue 2.0 dCi 185 X-tronic Initiale Paris – Francuski pomysł na SUV-a z dieslem

Testy / Testy

2022.11.28

Auta z silnikiem wysokoprężnym wymierają. Także SUV-y. Jednak dla osób ceniących takie auta mamy rozwiązanie. Jest nim napędzany silnikiem wysokoprężnym Renault Koleos.
Dacia Duster AWD 1,5 dCi 115 KM 6M/T: - Warty zastonowienia?

Dacia Duster AWD 1,5 dCi 115 KM 6M/T: - Warty zastonowienia?

Testy / Testy

2022.11.23

Duster pojawił się na rynku w 2010 roku. Rumuński SUV z francuskim silnikiem od Renault i sporą dawką japońskiej technologii od Nissana szybko zawojował rynki.

Bądź na bieżaco! Zapisz się do newslettera.