Koniec wysuwanych klamek?

W Chinach stały się popularnym gadżetem, ale teraz…
Jak sugerują najnowsze doniesienia, chińskie organy regulacyjne wprowadzą zakaz stosowania ukrytych klamek w drzwiach, co zmusi producentów samochodów do ponownego przemyślenia projektu pojazdów elektrycznych.
Bywa, że nowe rozwiązanie czasami stwarza więcej problemów niż pierwotnie się zakłada. Chińskie organy regulacyjne przygotowują się do zaostrzenia przepisów dotyczących tego, co uważają za doskonały przykład: całkowicie chowanych klamek. Nowe normy mogą wręcz zakazać stosowania ukrytych klamek w nowych autach.
Proponowane przepisy, o których informuje Mingjing Pro, pochodzą z Ministerstwa Przemysłu i Technologii Informacyjnych. Zakazują one stosowania klamek całkowicie chowanych, a jednocześnie dopuszczają wersje częściowo chowane. Kluczowym wymogiem jest, aby wszystkie pojazdy były wyposażone w mechaniczny system rezerwowy, umożliwiający otwarcie drzwi w sytuacjach awaryjnych.
Według Car News China, ostateczne przepisy mogą zostać opublikowane do końca września. Egzekwowanie przepisów rozpocznie się dopiero w 2027 r, więc producenci będą mieli trochę czasu na przygotowanie się do nowych wymogów.
Chowane klamki stały się niejako znakiem rozpoznawczym samochodów elektrycznych. Rozwiązanie to miało wpływać na mniejszy opór powietrza. Jednak rzeczywiste dane zdają się temu przeczyć.
Według specjalistów redukcja oporu powietrza dzięki chowanym klamkom wynosi zaledwie 0,005-0,01 Cd, co pozwala zaoszczędzić około 0,6 kWh na 100 km. To bardzo niewiele, a dla osób ładujących samochody w domu jest to jeszcze mniej istotne. Jednocześnie dodanie silniczków i mechanizmów, które odpowiadają za działanie całego mechanizmu, może zwiększyć masę pojazdu o 7-8 kg.
Ponadto nie brakuje przypadków awarii działania klamek. Dane dotyczące wypadków wskazują, że klamki mogą ulec awarii w ponad 30 proc. przypadków po uderzeniach bocznych. Ich wymiana jest droga.
Jeśli Chiny wprowadzą ten zakaz, może to wpłynąć również na inne rynki. Dodajmy, że wielu producentów postrzega największy rynek motoryzacyjny jako istotną część własnego planu biznesowego. Zmiana w ich projektach aut, dostosowujących się do nowych przepisów, może oznaczać wprowadzenie tych samych rozwiązań również na innych rynkach./ns/
Zobacz podobne artykuły:
„Nigdy nie powstanie elektryczny model 911”
Wiadomości / News
2026.06.26
Rusza budowa nowego odcinka S10
Wiadomości / News
2026.06.22
Toyota Off‑Road Festival 2026
Moto fanatyk
2026.06.26
Rusza sezon driftingu
Wiadomości / Moto sport
2026.06.26