Giermaziak wraca na Hungaroring

W najbliższy weekend Kuba Giermaziak wystartuje na węgierskim torze.
Obiekt pod Budapesztem jest najwolniejszym torem w tegorocznym kalendarzu. Trudna technicznie trasa z ciasnymi zakrętami sprawia, że wyprzedzanie jest tutaj bardzo trudne. Zatem kluczowa dla ostatecznych wyników będzie sesja kwalifikacyjna. Dla Polaka - lidera klasyfikacji generalnej Porsche Supercup - jest to wyjątkowe miejsce. W ubiegłym sezonie Kuba zajął na Węgrzech 3. miejsce. Jednak niezapomniany był rok 2011. Wtedy z ogromną przewagą po raz pierwszy zwyciężył w wyścigu serii Porsche Supercup.
Dodatkowo szczególną atmosferę na Hungaroringu co roku zapewniają licznie zebrani polscy kibice. To właśnie na Węgry przyjeżdża najwięcej fanów znad Wisły, którzy tym razem będą mieli okazję go dopingować.
Kuba Giermaziak: „Spośród 10 rund kalendarza Porsche Supercup to właśnie wyścig na Węgrzech wzbudza u mnie najwięcej emocji. Bardzo lubię ten trudny technicznie tor i zazwyczaj uzyskuję na nim rewelacyjne wyniki. Ponadto jest tu zawsze wielu Polaków, którzy tworzą wyjątkową atmosferę. Z pewnością będę walczył o zwycięstwo i utrzymanie pozycji lidera serii. Ponownie zapowiada się zacięta walka.”
Zobacz podobne artykuły:
Rusza sezon driftingu
Wiadomości / Moto sport
2026.06.26
Rajd Akropolu 2026
Wiadomości / Moto sport
2026.06.26
„Nigdy nie powstanie elektryczny model 911”
Wiadomości / News
2026.06.26
Toyota Off‑Road Festival 2026
Moto fanatyk
2026.06.26
„Nigdy nie powstanie elektryczny model 911”
Wiadomości / News
2026.06.26