Chris Harris i Eddie Jordan w płonącym Alpine A110

Prezenterzy programu Top Gear z pewnością na długo zapamiętają test A110.
W ubiegły poniedziałek dwóch prezenterów jechało najnowszym modelem Alpine trasą odcinka specjalnego (OS 17) słynnego Rajdu Monte Carlo.
Według informacji Daily Mail, gdy Harris prowadził samochód, w pewnym momencie zapaliła się kontrolka silnika. Po chwili zatrzymał się a po otwarciu drzwi, zauważył płomienie sięgające niemal jego ramienia. Obydwaj natychmiast wyskoczyli z auta, zanim ogarnęły go płomienie. Jak relacjonują to prowadzący, w ciągu czterech minut samochód został całkowicie zniszczony.
W oświadczeniu dotyczącym tego zdarzenia, Top Gear poinformował, że producent samochodu bada przyczynę pożaru.
„Realizowanie programu na trasie Rajdu Monte Carlo było dla mnie spełnieniem marzeń. Samochód był oszałamiający - tak lekki w prowadzeniu. Tańczył w górach, a Chris pięknie go prowadził. Szkoda, że nie ukończyliśmy testu, ale takie rzeczy się zdarzają” – powiedział Eddie Jordan.
Alpine oświadczyło, że podczas filmowania miał miejsce "techniczny incydent" i prowadzi dochodzenie. W międzyczasie marka ogłosiła, że "zamrożono wszystkie prace związane z pojazdami przedprodukcyjnymi"./ns/
Zobacz podobne artykuły:
„Nigdy nie powstanie elektryczny model 911”
Wiadomości / News
2026.06.26
Rusza budowa nowego odcinka S10
Wiadomości / News
2026.06.22
Toyota Off‑Road Festival 2026
Moto fanatyk
2026.06.26
Rusza sezon driftingu
Wiadomości / Moto sport
2026.06.26