Tajny skarbiec Renault

Pod młotek pójdą najciekawsze pojazdy studyjne, historyczne a także auta sportowe i repliki oraz makiety projektowe.
Jak się okazuje koniec roku nie oznacza tylko wyprzedaży w salonach samochodowych. Renault otwiera drzwi do swojego pilnie strzeżonego skarbca nie tylko po to, by zaoferować rzadką okazję zobaczenia czegoś co było ukrywane przez lata, ale co bardziej kuszące, by dać szansę na kupno.
Do najstarszych pojazdów należą replika modelu Type A z 1898 r, świeżo odrestaurowany model Type D z 1901 r. oraz faeton Type G z 1903 r. a z czasów nam współczesnych Renault 5 z 1983 r. obok prototypu Maxi 5 Turbo z silnikiem umieszczonym centralnie, pochodzący z tego samego roku.
Jednak najbardziej zwariowanym (a może nie) projektem jest studyjny sześciokołowy pickup oparty na Clio II z 2001 r. Pojazd ten został zbudowany przez fabrycznych praktykantów doskonalących swoje umiejętności obróbki metalu. Do napędu auta posłużył 1.9-litrowy turbodiesel, choć samochód może poruszać się tylko z niewielką prędkością.
Można też wybrać opancerzony model Renault 25 V6 z 1985 r. marki Heuliez oraz filmowy samochód Renault 21 „Lévy i Goliat” z 1986 r., wyposażony w dwanaście drzwi i podwyższone miejsce kierowcy, które sprawia wrażenie połączenia limuzyny z wieżą widokową.
Renault rozstaje się również z elektrycznymi wersjami oryginalnych modeli R5, R4, Twingo i Clio. Dołącza do nich kilka specjalnych modeli Alpine, w tym GTA V6 Turbo z 1988 r. i rzadki A610 Evolution Le Mans z 1993 r.
Najciekawszą (i najbardziej barwną) częścią wyprzedaży jest kolekcja pojazdów koncepcyjnych. Większość z nich pochodzi z lat 2000. i może osiągnąć ceny od 3500–7000 dol. Prezentują się znakomicie, choć żaden z nich nie może być zarejestrowany i dopuszczony do ruchu drogowego.
Są m in. dwa koncepcyjne samochody dostawcze o charakterze przygodowym: Kango Break-Up z 2002 r. z dwoma rowerami górskimi z tyłu oraz Trafic Deck-Up z 2004 r. ze zwiększonym prześwitem i stałym napędem 4x4.
Wśród konceptów, które przekształciły się w pojazdy produkcyjne, znajdziemy: minivana Modus z 2004 r., hot hatcha Clio III RS z 2005 r., Twingo II z 2006 r., kombi Clio III Gran Tour z 2007 r., dostawczy Kangoo z 2007 r. oraz koncepcyjny pickup Alaskan z 2016 r.
Był też Renault Logan Steppe z 2006 r, który później do sprzedaży trafił z logo Dacii. Bezemisyjne pojazdy reprezentowane są przez Kangoo Be Bop i sedan Fluence z 2009 r. noszą obecnie nieistniejące oznaczenie ZE. Ponadto sportowy roadster Renault Spider jest oferowany zarówno w wersji drogowej, jak i wyścigowej Trophy.
Fani sportów motorowych znajdą kilka wyjątkowych propozycji, jak auta rajdowe, wyścigowe i aż 20 bolidów Formuły 1, z których wiele wciąż nosi ślady swojej obecności na torach. Wśród najważniejszych eksponatów znajdują się Alpine A442, zwycięzca Le Mans z lat 70. oraz Laguna BTCC z lat 90.
Niektórzy mogą nawet zainteresować się replikami, takimi jak szerokokadłubowy Megane Maxi z 1996 r., lub statycznymi eksponatami, takimi jak Megane III V6 Trophy, który jest sprzedawany razem z zapasowymi panelami nadwozia, które kosztują mniej niż nowy komplet opon zimowych.
Jest także imponująca kolekcja jednomiejscowych bolidów i pamiątek, począwszy od skrzyń transportowych wypełnionych oryginalnymi komputerami, kaskami i kombinezonami wyścigowymi, aż po pełnowymiarowe podwozia promocyjne.
Gwiazdą jest bez wątpienia Williams-Renault FW19 z 1997 r. Pojazd, który dowiózł Jacques'a Villeneuve'a do tytułu mistrzowskiego. Oczekuje się, że jego cena wyniesie od 930 000 do 1 400 000 dol.
Starsze, jednomiejscowe bolidy z silnikami Renault z lat 80. wyceniane są na 230 000–930 000 dol. a modele wystawowe są znacznie tańsze – o 23 000–35 000 dol. Można też będzie licytować serię mini bolidów z początku lat 70., zbudowanych przez Renault w celu promocji jego sukcesów w sportach motorowych.
Decyzja Renault o pozbyciu się sporej liczby pojazdów, jest częścią szerszego planu reorganizacji działu dziedzictwa marki. Celem jest zachowanie 600 zabytkowych pojazdów, które docelowo staną w centrum wystawienniczym w Flins-sur-Seine pod Paryżem, którego otwarcie planowane jest na 2027 rok.
Renault sprzedaje również repliki, dbając jednocześnie o to, aby przynajmniej jeden egzemplarz każdego pojazdu wyprodukowanego od 1898 r. pozostał w firmie.
Łącznie na aukcji wystawionych zostanie 100 pojazdów i 100 innych eksponatów, które 7 grudnia zostaną przeznaczone na sprzedaż, zorganizowaną przez Artcurial Motorcars pod nazwą „Renault Icons”./ns/
Foto: Artcurial Motorcars
Zobacz podobne artykuły:
Corvette ZR1X szybszy od Bugatti Tourbillon
Wiadomości / Ciekawostki
2026.01.15
Największy SUV Renault
Wiadomości / News
2026.01.06
Rekordziści toru Nürburgring
Wiadomości / Ciekawostki
2026.01.01
Rusza nowy sezon WRC
Wiadomości / Moto sport
2026.01.22
Polacy na mecie Dakaru 2026
Wiadomości / Moto sport
2026.01.22
Hyundai Tucson 1.6 T-GDI HEV 6AT 4WD 230 KM Executive – czyli koreański sposób na SUV-a
Testy / Testy
2026.01.22