Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Samochody z cyfrowymi lusterkami bocznymi, które kupisz w Polsce
kalendarz 23/07 2021

Samochody z cyfrowymi lusterkami bocznymi, które kupisz w Polsce

Bezpieczeństwo / Technika

Cyfrowe lusterka boczne – gadżet, czy realne ułatwienie dla kierowców?

Na to pytanie najlepiej odpowiedzieć samemu, po przejażdżce samochodem z takim rozwiązaniem. Jakie modele dostępne w polskich salonach już teraz oferują cyfrowe lusterka boczne?

Cyfrowe lusterka wsteczne pozwalają zobaczyć nieco więcej i sprawiają, że nawet wnętrze pełne pasażerów, czy bagaży nie pogorszy nam widoczności. Bardziej skomplikowanym i zaawansowanym rozwiązaniem jest system cyfrowych lusterek bocznych. Przede wszystkim dlatego, że ich obecność zupełnie wyklucza tradycyjne zwierciadła, a po drugie z uwagi na to, że używamy ich znacznie częściej – podczas parkowania, w mieście czy na autostradzie. Bez lusterka wstecznego można się obyć, a bez bocznych - absolutnie nie.

To sprawia, że choć w Europie auta z takim udogodnieniem są dopuszczone do ruchu, niektóre kraje są bardziej konserwatywne pod tym względem. Na przykład w Stanach Zjednoczonych cyfrowe lusterka boczne nie są jeszcze legalne, w przeciwieństwie do szeroko stosowanych za oceanem elektronicznych lusterek wstecznych. W polskich salonach można jednak kupić auta, które oferują nowatorskie rozwiązanie w standardzie lub w opcji. Przyjrzyjmy się modelom, które przetarły szlak.

Lexus ES

Pierwszym seryjnie produkowanym samochodem, w którym pojawiły się cyfrowe boczne lusterka, jest Lexus ES. Te stworzone przez Japończyków w wielu kwestiach przypominają klasyczne zwierciadła – wszystko po to, by kierowca nie musiał zmieniać przyzwyczajeń. Ekrany we wnętrzu umieszczono w dolnej części słupków, a więc tam, gdzie każdy szuka wzrokiem tradycyjnego lusterka, a wysoka rozdzielczość kamer i ekranów sprawia, że obraz jest wyraźny i szczegółowy. Pole widzenia zmienia się, gdy włączamy kierunkowskaz lub otwieramy drzwi, a na dodatek może się poszerzyć również na życzenie kierowcy.

Same kamery są składane, podobnie jak zwykłe lusterka, a ich konstrukcja sprawia, że deszcz i śnieg nie ograniczają widoczności. Zastosowanie smukłych kamer odwdzięcza się niższym oporem aerodynamicznym, co z kolei procentuje w kwestii zużycia paliwa. I sprawia, że we wnętrzu auta jest ciszej. To nowatorskie rozwiązanie w Lexusie ES jest oferowane jako opcja. Dla osób, którym zależy na klasycznych, szklanych zwierciadłach, nadal dostępne są klasyczne lusterka boczne.

Audi e-tron

Cyfrowe lusterka boczne znajdziemy również w ofercie Audi. Czym różni się rozwiązanie zastosowane w modelu e-tron od tego, które Lexus udostępnia w swojej limuzynie? Poza oczywistymi rozbieżnościami stylistycznymi, największą różnicą jest umiejscowienie ekranów w kokpicie. Niemiecka propozycja ma wyświetlacze estetycznie wkomponowane w boczki drzwi, zlokalizowane niżej niż tradycyjne lusterka. To rozwiązanie sprawia, że dodatkowe ekrany nie przecinają płynnej linii wyznaczanej przez deskę rozdzielczą i dolną krawędź bocznych szyb, ale kierowca musi spoglądać nieco niżej. Podobnie jak w Lexusie ES, gra toczyła się o obniżenie oporów powietrza. W elektrycznym e-tronie maksymalizacja zasięgu ma szczególne znaczenie.

Honda e

Miejska Honda dysponuje cyfrowym lusterkiem wstecznym, ale inżynierowie Hondy najwyraźniej postawili sobie za cel całkowitą cyfryzację. Ekrany wypełniają wnętrze małego elektryka, a boczne lusterka w formie wyświetlaczy wieńczą deskę rozdzielczą z prawej i z lewej strony. Zgrabne rozwiązanie, w przypadku Hondy e zmniejsza również szerokość auta. Kamery systemu są wyjątkowo małe i nie wystają zbyt daleko poza obrys nadwozia. Taka miniaturyzacja to zasługa niewielkich wymiarów auta. Dzięki nim obiektywy nie muszą być za bardzo wysunięte na boki - a i tak zapewniają wystarczające pole widzenia. Podobnie jak w przypadku rozwiązań innych producentów, przyzwyczajenia wymaga jednak parkowanie.

Zestawienie nie obejmuje na razie zbyt wielu pozycji, jednak wkrótce aut z cyfrowymi lusterkami bocznymi może pojawić się na rynku jeszcze więcej. To nowoczesne rozwiązanie jest coraz częściej testowane przez kolejnego producenta, a tego typu systemy zapewne z czasem zawitają do znanych modeli w następnych odsłonach lub przy okazji liftingów./oprac. ns/

Foto: Producenci


Tagi:
Lexus, Lexus ES, Audi, Audi e-tron, Honda, Honda e, cyfrowe lusterka boczne

Zobacz podobne artykuły:

„Twoje światła – Nasze bezpieczeństwo”
kalendarz 22/10 2026

„Twoje światła – Nasze bezpieczeństwo”

Bezpieczeństwo

2026.10.22

Kampania na rzecz sprawnych świateł.
Dacia Bigster Hybrid kontra Renault Scenic E-Tech electric, rower i komunikacja miejska
kalendarz 19/10 2026

Dacia Bigster Hybrid kontra Renault Scenic E-Tech electric, rower i komunikacja miejska

Warsztat / Technika

2026.10.19

Elektryki i hybrydy w codziennym ruchu.
Euro 7 zmienia zasady gry dla hamulców
kalendarz 10/09 2026

Euro 7 zmienia zasady gry dla hamulców

Warsztat / Technika

2026.09.10

Nowe regulacje dotyczące pyłu z hamulców.
Najnowsze artykuły:
Dacia Striker w podróży po Polsce

Dacia Striker w podróży po Polsce

Wiadomości / News

2026.10.22

Dacia Striker Tour odwiedzi 11 polskich miast.
Finał Rajdowych Mistrzostw Europy

Finał Rajdowych Mistrzostw Europy

Wiadomości / Moto sport

2026.10.21

Marczyk, Matulka i Abramowski na starcie.
Dwie eski połączone koło Białegostoku

Dwie eski połączone koło Białegostoku

Wiadomości / News

2026.10.21

Trasa Via Carpatia połączona z trasą S8.