Porsche Macan a kuku

Porsche prawie wyjechało z wielopiętrowego parkingu.
Rosyjski hokeista i jego rodzina mieli dużo szczęścia, że przeżyli dość niecodzienne i zarazem bardzo niebezpieczne zdarzenie do jakiego doszło na wielopoziomowym parkingu w Moskwie.
Denis Kazionow jechał swoim Porsche z żoną i synem. W rozmowie z lokalnymi mediami powiedział, że w pewnym momencie stracił kontrolę nad autem z powodu śliskiej nawierzchni na parkingu.
„Tak, to był mój samochód” - powiedział. „Jechałem razem z rodziną, żoną i synem, który siedział z tyłu. Był to otwarty parking z jedną ścianą po jednej stronie. Nawierzchnia była gładka, jak w wielu centrach handlowych. Poza tym była pokryta śniegiem. Zaciągnąłem hamulec, ale samochód się nie zatrzymał. Jechał dalej, dopóki nie uderzyliśmy w ścianę. Byliśmy w całkowitym szoku.”
Zdjęcia i filmy zrobione po wypadku pokazują przód Porsche, w tym przednie koła, wiszące nad krawędzią parkingu. Trudno powiedzieć, co powstrzymało całkowite wypadnięcie SUV-a, ale wydaje się, że pomogło zewnętrzne obramowanie konstrukcji parkingu.
Uszkodzenia auta są znaczne i nie skończy się na wymianie przedniej szyby./ns/
Zobacz podobne artykuły:
Porsche Cayenne Electric w oku burzy
Wiadomości / Ciekawostki
2026.08.09
Paliwo na stacjach będzie tańsze
Wiadomości / News
2026.08.07
Ambitne plany Volvo
Wiadomości / News
2026.08.06
Adrian Rzeźnik wygrał Rajd Rzeszowski
Wiadomości / Moto sport
2026.08.10
Kompakty wracają do łask
Wiadomości / Gorące tematy
2026.08.10
Porsche Cayenne Electric w oku burzy
Wiadomości / Ciekawostki
2026.08.09