Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
 Najgorsze "silniki roku" w autach używanych
kalendarz 16/04 2024

Najgorsze "silniki roku" w autach używanych

Porady

Konkurs International Engine of the Year po latach okiem mechaników.

Międzynarodowy konkurs International Engine of the Year miał stosunkowo długą, 21-letnią tradycję. Wybory najlepszego silnika rozpoczęto w 1999 r, a ostatni plebiscyt pod zmienioną nieco nazwą rozstrzygnięto w 2019 r. Niestety niektóre wybory jury okazały się po latach porażkami, o czym na bazie swoich doświadczeń z serwisów przekonują mechanicy z największej w Polsce sieci warsztatów - ProfiAuto Serwis.

Konkurs przez 21 lat odbywał się z udziałem dziennikarzy motoryzacyjnych i ekspertów w roli jury, które co rok wybierało najlepszy silnik oraz najlepsze jednostki napędowe w poszczególnych kategoriach. Najbardziej utytułowane silniki wielokrotnie zdobywały nagrody w kategoriach podzielonych na pojemność skokową. Przykładem jest choćby znany silnik Forda 1.0 EcoBoost, który silnikiem roku był trzy lata z rzędu. Nagrodzono go w kategorii nowości, a w swojej klasie pojemności sześciokrotnie zdobywał najwyższą nagrodę. Najwięcej tytułów zdobyła firma BMW.

Silnik roku = porażka roku?

Wiele osób interesujących się motoryzacją od lat zwraca uwagę na ogromną rozbieżność pomiędzy opiniami jury plebiscytu a opiniami użytkowników i później mechaników. Choć nie jest to regułą, silniki roku po dłuższej eksploatacji okazały się porażkami. Dobrymi przykładami w tym względzie są jednostki 1.6 THP i nowsza 1.2 PureTech koncernu PSA (obecnie Stellantis), które z dzisiejszego punktu widzenia są jednymi z najbardziej problematycznych silników XXI w.

- Silniki 1.6 THP, skonstruowany wspólnie przez PSA i BMW, był silnikiem roku w swojej kategorii pojemności od 2007 do 2014 roku, pomimo iż bardzo wcześnie wykazywał poważne problemy z napędem rozrządu - opowiada Adam Lehnort, ekspert sieci ProfiAuto Serwis należącej do firmy Moto-Profil - Z każdym rokiem na jaw wychodziło coraz więcej wad i niedoskonałości. W 2014 roku, kiedy nagradzano go po raz ostatni, niemal każdy mechanik wiedział, że lepiej unikać go jak ognia. To pokazuje, że nagroda w tym prestiżowym konkursie często nijak ma się do rzeczywistości - dodaje Lehnort.

Od 2015 do 2018 r. pałeczkę po nieudanym, wielokrotnie nagradzanym THP, przejął silnik 1.2 PureTech, który okazał się jeszcze mniej udaną konstrukcją. Do tego stopnia, że w kilku krajach przygotowywane są pozwy wobec producenta, a w Polsce sprawą zgłaszanych problemów zajął się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

"Będziesz Miał Wydatki" niekiedy wciąż się sprawdza

Wiele nagród otrzymało BMW, choć nie zawsze były to wyróżnienia za udane jednostki, jak okazało się po kilku latach. Przykładem w oczach mechaników może być określana jako przyjemna, jednak po latach wielce problematyczna jednostka o poj. 4.4 i oznaczeniu N62. To właśnie ona zdobyła tytuł silnika roku. Wycieki oleju, problemy z rozrządem i ogromne koszty napraw dziś odstraszają od niej świadomych nabywców aut używanych. Nagrodzony rok wcześniej silnik S54 pochodzący z BMW M3 też nie był od początku udany. Kłopoty z rozrządem i panewkami są znane pierwszym użytkownikom tego skądinąd rewelacyjnego auta.

- W latach 2007-2008 dwukrotnie nagrodzono silnik N54, czyli 3-litrową rzędową szóstkę BMW - mówi ekspert sieci ProfiAuto Serwis - Niestety równie dobrze można by ją nagrodzić za liczbę problemów, jakie sprawiała. Od wycieków, nawet z wtryskiwaczy, po awarie układu paliwowego, na napędzie rozrządu kończąc. To niemal przeciwieństwo znakomitego M54, który nieco wcześniej też zdobył dwie nagrody, ale tylko w kategorii swojej pojemności - dodaje Lehnort.

Nowatorskie nie znaczy najlepsze

W 2003 r. nagrodę główną przyznano silnikowy Wankla Mazdy, który okazał się tak kłopotliwy, że wycofano go ze sprzedaży. Według mechaników z dzisiejszego punktu widzenia trudno wskazać jakiekolwiek zalety tej jednostki.

W latach 2005-2009 w kategorii od 1.8 do 2.0 litra pojemności nagrodę zdobywał rok w rok silnik 2.0 TSI, znany m.in. z wielkiego apetytu na olej. Choć najgorzej wypadł w drugiej generacji, czyli od 2008 r, to i tej wersji przyznano nagrody. Warto też wspomnieć o silniku 2.5 TDI nagrodzonym w 1999 r. w kategorii od 2.0 do 2.5 litra pojemności. Kto miał do czynienia z tym silnikiem, ten z pewnością “doceni" decyzję jury konkursu.

- Kolejnym ciekawym przypadkiem jest volkswagenowski 1.4 TSI Twincharger - mówi Adam Lehnort. - Doskonałe osiągi i niskie zużycie paliwa mogły być ciepło przyjęte przez jury, jednak użytkownicy i mechanicy niemal od rozpoczęcia produkcji zmagali się z problemami z rozrządem, układem doładowania, a nawet pękającymi tłokami. Do dziś zakup auta z tą jednostką, nagradzaną w latach 2009-2010, jest bardzo ryzykowny, choć najbardziej wadliwa jest rodzina z serii EA111 - dodaje ekspert.

Zaraz po 1.4 TSI nagrodę główną za najlepszy nowy silnik otrzymał twór Fiata 0.9 TwinAir. Według mechaników nie jest to co prawda bardzo zły silnik, jednak po latach trudno dostrzec w nim wiele zalet. Jednostka ta mocno wibruje, nie ma mocy w dolnym zakresie obrotów, a koszty produkcji, które przekładają się na cenę samochodu, a także koszty serwisowania i napraw, są niewspółmiernie wysokie do wielkości i mocy, jaką oferuje.

- W latach 2012-2014 najlepszym silnikiem według jury konkursu był fordowski 1.0 EcoBoost - opowiada ekspert. - Dla Forda to ważna konstrukcja, która trafiła pod maskę niemal każdego modelu koncernu. Nie jest ona wyjątkowo awaryjna, jednak wielu użytkowników od początku borykało się z poważnymi problemami w zamontowanych w niej modelach, nierzadko kończąc z przegrzanym silnikiem. Ford wymienił w ramach gwarancji wiele takich jednostek. W warsztatach niezależnych jest niestety wciąż częstym gościem - dodaje Lehnort.

Czy należy bać się zakupu używanych z "silnikami roku"?

Nie oznacza to jednak, że wszystkie silniki nagradzane w plebiscycie International Engine of the Year były wadliwe i problematyczne. Wręcz przeciwnie - większość z nich okazała się całkiem dobra. Należy tylko pamiętać, że nagrody przyznawane w branży nie zawsze odzwierciedlają wszystkie zalety, a już na pewno nie wady konkretnej konstrukcji. Jury konkursowe przez lata doceniło nowatorskie rozwiązania, a dopiero potem eksploatacja weryfikowała ich decyzje.

- Nawet kupując auto z niezbyt udaną jednostką można być z niego zadowolonym. Należyty serwis i porządnie wykonywane naprawy, kiedy tylko stwierdzi się usterkę, są kluczem do bezproblemowej eksploatacji. Dobry warsztat poradzi sobie z każdym silnikiem. Nawet takim, który zaliczył poważną wpadkę - podsumowuje Adam Lehnort.

źródło: ProfiAuto


Tagi:
Engine of the Year, Silnik Roku, wadliwe jednostki napędowe, 1.0 EcoBoost, 1.6 THP, 1.2 PureTech, BMW, Peugeot, Citroen, Mini, PSA, silnik 4.4 N62, BMW M3, silnik Wankla, 2.0 TSI, 2.5 TDI, 1.4 TSI, EA111

Zobacz podobne artykuły:

 Tak oszukują nieuczciwi sprzedawcy
kalendarz 13/05 2024

Tak oszukują nieuczciwi sprzedawcy

Używane

2024.05.13

Na rynku nie brakuje oszustów, którzy sprzedając używane auta próbują zarobić na nich jak najwięcej kosztem kupującego.
 Jak zabezpieczyć się przed klonem?
kalendarz 03/05 2024

Jak zabezpieczyć się przed klonem?

Używane

2024.05.03

Dlaczego każdemu może się to przytrafić i jak kupujący powinni się zabezpieczać?
 Pęknięta szyba w samochodzie
kalendarz 09/04 2024

Pęknięta szyba w samochodzie

Finanse / Ubezpieczenia

2024.04.09

Ile kosztuje mandat, ile naprawa i wymiana, a ile ubezpieczenie.

Firmy z branży

AKUMULATOREX

mazowieckie
ul. Puławska 413
02-801 Warszawa
Tel.: 881-558-332
http://www.akumulatorex.pl/

AMPERMAX

mazowieckie
ul. Zamieniecka 34A
04-158 Warszawa
Tel.: 513 690 990
https://najtansze-akumulatory.pl/
Najnowsze artykuły:
Skoda Fabia Monte Carlo 1.5 TSI DSG 150 KM – Nietuzinkowa Fabia

Skoda Fabia Monte Carlo 1.5 TSI DSG 150 KM – Nietuzinkowa Fabia

Testy / Testy

2024.05.21

Miejskie hatchbacki mogą być fajnymi hot hatchami. Dzieje się tak dlatego, ponieważ są lekkie, zwinne i niedrogie. Skoda oferowała kiedys hot hatch z prawdziwego zdarzenia. Mowa o Fabii RS. Czy Fabia Monte Carlo jest w stanie...
Skoda Enyaq 80 iV 204 KM – Ciekawy elektryk

Skoda Enyaq 80 iV 204 KM – Ciekawy elektryk

Testy / Testy

2024.05.21

Choć nie jestem zwolennikiem aut elektrycznych, muszę uczciwie przyznać, że Enyaqa polubiłem.
Skoda Octavia RS 2.0 TSI 245 KM – Dwa w jednym

Skoda Octavia RS 2.0 TSI 245 KM – Dwa w jednym

Testy / Testy

2024.05.21

Skoda Octavia RS to bardzo racjonalna propozycja dla osób ceniących sportowe doznania, ale i praktyczność na co dzień.