Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Mniej „kopciuchów”, wzrost cen i problemy z dostępnością nowych aut
kalendarz 31/01 2023

Mniej „kopciuchów”, wzrost cen i problemy z dostępnością nowych aut

Gorące tematy

Sytuacja na rynku motoryzacyjnym w 2022 roku.

Rekordowa inflacja, przerwane łańcuchy dostaw i problemy z dostępnością komponentów nie tylko ograniczyły dostępność nowych samochodów, ale także wpłynęły na wzrost cen aut używanych. Co jeszcze wydarzyło się w minionym roku na rynku moto?

W 2022 r. znacząco wzrosła dostępność na rynku droższych modeli samochodów używanych. Z danych serwisu autobaza.pl wynika, że liczba oferowanych aut o wartości od 50 000 zł do 100 000 zł wzrosła o 20 proc. w porównaniu do poprzedniego roku. Najwięcej, bo aż o 50 proc.  przybyło aut z segmentu premium, których wartość przekracza 100 000 zł. Po części jest to wynik inflacji, która wpływa na ceny wszystkich dóbr i usług, także samochodów. Pośrednio również z tego, że na rynku mamy zdecydowanie mniej samochodów tzw. niskobudżetowych. To już kolejny rok, w którym ofert sprzedaży samochodów o wartości od 5 000 zł do 10 000 zł jest zdecydowanie mniej - w 2021 r. ich liczba zmniejszyła się o 36 proc. w porównaniu rok do roku, zaś w 2022 r. o 28 proc. Nie bez znaczenia jest wybuch wojny za naszą wschodnią granicą. Najtańsze egzemplarze używanych samochodów są masowo kupowane przez uchodźców, a często także eksportowane przez nich do Ukrainy.  

Wojna na Ukrainie pomogła nieco odmłodzić polski rynek aut używanych. Nasi sąsiedzi wykupują te najstarsze (ponad osiemnastoletnie) i najtańsze egzemplarze na pniu. Ich liczba na krajowym rynku zmniejszyła się w 2022 r. średnio o 15 proc. w stosunku do 2021 r. W większości przypadków samochody niskobudżetowe wyprzedają się natychmiast po zamieszczeniu ogłoszenia w serwisie internetowym. – podsumowuje Marek Trofimiuk z serwisu autobaza.pl.

Jak podaje Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Ukrainy, przed wojną do Ukrainy importowano około 30-50 tys. samochodów osobowych miesięcznie. Po rozpoczęciu działań zbrojnych import został zamrożony, zaś w okresie od kwietnia do czerwca, w związku z przerwanymi połączeniami komunikacji państwowej, władze Ukrainy zniosły cło na auta importowane. Z danych Instytutu wynika, że w 2022 r. Ukraińcy sprowadzili łącznie 404 080 używanych samochodów, z czego aż połowę w okresie bezcłowym. Jest to wynik o zaledwie 24,2 proc. gorszy niż w 2021 r.

Eksperci serwisu autobaza.pl obliczyli, że na polskim rynku zmniejszyła się również liczba samochodów w przedziale cenowym między 10 000 a 25 000 zł o 16 proc. O 14 proc. natomiast zmalała liczba dostępnych aut z roczników 2003-2006. - Z jednej strony to dobrze, bo tak zwanych „kopciuchów” na polskich drogach jest mniej, ale z drugiej strony niedobór najtańszych egzemplarzy oraz szalejąca inflacja powodują wzrost cen na rynku aut używanych. Zatem, chcąc kupić dobry pojazd z rynku wtórnego, należy wziąć pod uwagę, że jego koszt będzie o około 21 proc. większy niż w 2021 r. – komentuje Marek Trofimiuk.

2022 r. stanowił wyzwanie także dla rynku nowych samochodów. Branża wciąż jeszcze nie uporała się z post-covidowymi problemami z łańcuchami dostaw, a dodatkowo zmaga się ze zwiększonymi kosztami produkcji wynikającymi z inflacji. Wzrosły nie tylko ceny samych części, ale też opłaty za utrzymanie fabryk, gaz, prąd i inne dodatkowe koszty. Sprzedaż nowych aut mocno spadła. Z danych opracowanych przez Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów (ACEA) wynika, że w listopadzie 2022 r. na rynek trafiło blisko 26 proc. pojazdów mniej, niż w analogicznym okresie 2021 r., a łączny wynik sprzedaży w ubiegłym roku był o ponad 7 proc.  niższy.

Duży spadek sprzedaży wynika nie tylko ze wzrostu cen, ale także z braku dostępności nowych samochodów. Aktualnie czas oczekiwania na auto z salonu wynosi od około sześciu miesięcy do półtora roku w przypadku pojazdów klasy premium. W tej sytuacji kierowcy często decydują się na zakup stosunkowo młodego auta używanego, zamiast czekać na nowe. – wyjaśnia Marek Trofimiuk z autobaza.pl.

Co czeka rynek w 2023 roku?

2023 nie zapowiada spektakularnych zmian w obszarze branży motoryzacyjnej. W związku z trudną sytuacją na rynku, redukcje etatów zapowiedziały między innymi takie firmy jak Cooper Standard, Delphi, Opel, Fiat, Fabryka Łożysk Tocznych Kraśnik, MAN Trucks i MAN Starachowice.

Pocieszające zdaje się jedynie to, że kryzys związany z dostępnością półprzewodników powinniśmy mieć już za sobą. O ile nic nieprzewidzianego w tym roku się nie wydarzy, producenci, którzy opracowali nowe kanały dystrybucji i pozyskiwania surowców powinni móc dostarczać samochody w coraz krótszym czasie.  – prognozuje Marek Trofimiuk.

źródło: autobaza.pl


Tagi:
Rynek motoryzacyjny 2022

Zobacz podobne artykuły:

Polski transport jest europejskim liderem
kalendarz 23/06 2026

Polski transport jest europejskim liderem

Wiadomości / Gorące tematy

2026.06.23

Branża coraz mocniej odczuwa spowolnienie, koszty i presję regulacyjną.
Od 3 czerwca jazda w kasku na hulajnodze i rowerze obowiązkowa dla dzieci
kalendarz 05/06 2026

Od 3 czerwca jazda w kasku na hulajnodze i rowerze obowiązkowa dla dzieci

Wiadomości / Gorące tematy

2026.06.05

To kolejna regulacja, która ma na celu zwiększenie ochrony nieletnich użytkowników jednośladów.
Polska motoryzacja coraz mocniej tnie etaty
kalendarz 26/05 2026

Polska motoryzacja coraz mocniej tnie etaty

Wiadomości / Gorące tematy

2026.05.26

Zwolnienia planuje już 37 proc. firm.
Najnowsze artykuły:
Kupujesz diesla?

Kupujesz diesla?

Używane

2026.06.26

Te roczniki są najbardziej ryzykowne.
Toyota Off‑Road Festival 2026

Toyota Off‑Road Festival 2026

Moto fanatyk

2026.06.26

Miłośnicy terenowych Toyot spotkali się na Mazurach.
Rusza sezon driftingu

Rusza sezon driftingu

Wiadomości / Moto sport

2026.06.26

Nadarzyn rozpoczyna sezon Driftingowych Mistrzostw Polski 2026.