Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Mikołaj Marczyk podsumowuje pierwszy sezon w RME 2020
kalendarz 17/12 2020

Mikołaj Marczyk podsumowuje pierwszy sezon w RME 2020

Moto sport

Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk zakończyli swój debiutancki sezon w Rajdowych Mistrzostwach Europy 2020.

Dla najmłodszego zdobywcy tytułu Mistrza Polski w historii, który kolejny sezon z rzędu rywalizował za kierownicą Skody Fabia Rally2 EVO, celem było wywalczenie maksymalnie wysokiego miejsca w klasyfikacji juniorów – dla kierowców poniżej 28 roku życia. Po 5 rundach europejskiego czempionatu, rozgrywanych kolejno we Włoszech, na Łotwie, w Portugalii, na Węgrzech i Wyspach Kanaryjskich, polska załoga ukończyła sezon na 4. miejscu w klasyfikacji juniorskiej oraz na 8. miejscu w klasyfikacji generalnej.

Sytuacja związana z pandemią koronawirusa na świecie oraz odwoływanie poszczególnych rund Rajdowych Mistrzostw Europy oraz Mistrzostw Świata WRC sprawiły, że na każdym rajdzie pojawiali się głodni rywalizacji zawodnicy ze światowej czołówki, m.in.: Andreas Mikkelsen, Craig Breen, Mads Ostberg, Aleksiej Lukjaniuk, czy Oliver Solberg. Duet Marczyk/Gospodarczyk musiał zmierzyć się z bardzo silną konkurencją oraz z zupełnie nieznanymi odcinkami specjalnymi, które pokonali w najnowszej generacji rajdowej Fabii Rally2 EVO przygotowanej przez łotewską stajnię Sports Racing Technologies.

Sezon rozpoczął się od odwołania Rajdu Azorów, następnie przesunięty został Rajd Wysp Kanaryjskich oraz Rajd Liepaja. Odwołano także Rajd Polski i Rajd Barum czyli jedyne rundy Mistrzostw Europy, w których polska załoga miała wcześniejsze doświadczenie. Pierwszym startem po wielomiesięcznej przerwie okazał się asfaltowy Rajd Rzymu, który zakończył się dla Marczyka na 5. miejscu w klasyfikacji ERC1 Junior.

Następnie Mistrzostwa Europy przeniosły się na łotewskie szutry. Rajd Liepaja, rozpoczęty od sukcesu w kwalifikacjach, polska załoga zakończyła na drugim miejscu w klasyfikacji generalnej. Ta rywalizacja pokazała szutrowy potencjał Marczyka, który w poprzednich latach pierwsze zwycięstwa odnosił właśnie na tej nawierzchni.

We wrześniu do kalendarza FIA ERC został dołączony asfaltowy Rajd Fafe Montelongo - zupełnie nowy dla wszystkich zawodników. Oznaczało to równe szanse, co odpowiednio wykorzystała załoga Marczyk/Gospodarczyk:

- Rajd Fafe Montelongo, to najlepszy rajd, jaki przejechałem w życiu. Wykorzystaliśmy brak znajomości trasy przez konkurentów, trafiliśmy idealnie z oponami, a ja odblokowałem swoją jazdę na mokrym i przesychającym asfalcie. Efektem było 4 miejsce w klasyfikacji generalnej Mistrzostw Europy oraz drugie miejsce w juniorach - mówi Miko Marczyk, Rajdowy Mistrz Polski. - To co najcenniejszego wyniosłem z tego sezonu to większą pewność i świadomość swoich możliwości. Wierzę, że to zaprocentuje w przyszłości. Poznałem trasy, zebrałem maksymalnie dużo doświadczenia, dawałem z siebie wszystko jak nigdy dotąd. A uprzejmych słów i gratulacji które pojawiały się w trakcie sezonu od Petera Solberga, Andreasa Mikkelsena czy inżynierów Skoda Motorsport nikt mi nie zabierze.

Przedostatnia eliminacja europejskiego czempionatu została rozegrana w niesamowicie trudnych, jesiennych i błotnistych warunkach na Węgrzech. Już przed jej rozpoczęciem wszyscy zgłoszeni kierowcy spodziewali się najtrudniejszego rajdu w sezonie, co okazało się prawdą. Zabrudzone i zniszczone asfalty przypominały bardziej rywalizację na szutrze. Problemy nie ominęły Marczyka i Gospodarczyka – przebita opona i konieczność jej wymiany na odcinku specjalnym wygenerowały ponad 2 minutową stratę czasową. Polska załoga wygrała jednak pierwszy odcinek specjalny rajdu w klasyfikacji generalnej oraz zajęła 1 miejsca w klasyfikacji juniorskiej na odcinku miejskim.

Finał Rajdowych Mistrzostw Europy to Rajd Wysp Kanaryjskich, w którym polska załoga na samym początku mocno zaznaczyła swoją obecność wygrywając kwalifikacje. Zły wybór opon na pierwszej pętli rajdu wygenerował dużą stratę, jednak kolejne etapy rywalizacji przyniosły bardzo dobre czasy. Marczyk i Gospodarczyk ukończyli rywalizację na 4. miejscu wśród zawodników zgłoszonych w ERC1 junior.

- 2020 był rokiem pełnym wyzwań, który przyniósł także wiele lekcji na przyszłość. Miko pokazał, że jest w stanie z powodzeniem walczyć w europejskiej stawce i dzięki debiutanckiemu sezonowi wie, które aspekty wymagają jeszcze dopracowania. Bardzo cieszę się, że Miko miał możliwość zaprezentowania swoich umiejętności i jestem pewien, że dzięki doświadczeniu zebranemu podczas tych rajdów będzie gotowy do walki o zwycięstwo cyklu Rajdowych Mistrzostw Europy Juniorów już w przyszłym sezonie – mówi Tomasz Porawski, Dyrektor marki Skoda w Polsce./oprac. ns/


Tagi:
Mikołaj Marczyk, Szymon Gospodarczyk, Rajdowe Mistrzostwa Europy 2020, Skoda Fabia Rally2 EVO

Zobacz podobne artykuły:

Nissan JUKE Hybrid Rally Tribute – technologia hybrydowa z domieszką adrenaliny
kalendarz 24/08 2022

Nissan JUKE Hybrid Rally Tribute – technologia hybrydowa z domieszką adrenaliny

Wiadomości / Moto sport

2022.08.24

Z okazji 50. rocznicy udziału Nissana w Rajdzie Safari, zaprezentowano wizualizacje koncepcyjnego Nissana JUKE Rally Tribute. Dziś model ten nabrał realnych kształtów.
 Półmetek sezonu na Litwie
kalendarz 07/07 2022

Półmetek sezonu na Litwie

Wiadomości / Moto sport

2022.07.07

Rusza Rajd Żmudzi.
Hubert Laskowski walczy w rajdowych mistrzostwach Europy
kalendarz 02/07 2022

Hubert Laskowski walczy w rajdowych mistrzostwach Europy

Wiadomości / Moto sport

2022.07.02

16-letni Polak startuje w Rajdzie Lipawy.
Najnowsze artykuły:
Nissan na pięć gwiazdek

Nissan na pięć gwiazdek

Wiadomości / News

2022.11.30

Po ostatnim cyklu testów bezpieczeństwa pojazdów organizacja Euro NCAP opublikowała wyniki dla najnowszych modeli, które dołączyły do gamy zelektryfikowanych Nissanów. W 100% elektryczny crossover ARIYA oraz SUV X-Trail e-POW...
Renault Koleos Blue 2.0 dCi 185 X-tronic Initiale Paris – Francuski pomysł na SUV-a z dieslem

Renault Koleos Blue 2.0 dCi 185 X-tronic Initiale Paris – Francuski pomysł na SUV-a z dieslem

Testy / Testy

2022.11.28

Auta z silnikiem wysokoprężnym wymierają. Także SUV-y. Jednak dla osób ceniących takie auta mamy rozwiązanie. Jest nim napędzany silnikiem wysokoprężnym Renault Koleos.
Dacia Duster AWD 1,5 dCi 115 KM 6M/T: - Warty zastonowienia?

Dacia Duster AWD 1,5 dCi 115 KM 6M/T: - Warty zastonowienia?

Testy / Testy

2022.11.23

Duster pojawił się na rynku w 2010 roku. Rumuński SUV z francuskim silnikiem od Renault i sporą dawką japońskiej technologii od Nissana szybko zawojował rynki.

Bądź na bieżaco! Zapisz się do newslettera.