Marcin Turski nie żyje

Dziś w nocy zmarł kierowca rajdowy i szkoleniowiec Marcin Turski. Miał 46 lat.
Wczoraj zmarł Ryszard Żyszkowski, dziś kolejna bardzo smutna wiadomość. Walkę z nowotworem przegrał Marcin Turski. Sportową karierę rozpoczął od pływania w warszawskiej Polonii. W 1992 r. po zdobyciu licencji rajdowej i wyścigowej, rozpoczął starty w wyścigach płaskich i górskich Fiatem 126p. Za kierownicą tego auta zdobył swój pierwszy tytuł Mistrza Polski. Później kolejne starty za kierownicą m. in. Fiata Cinquecento, Toyoty Corolli, Peugeota 106. W 2000 r. przesiadł się do czteronapędowego Mitsubishi Lancer Evo VI.
Startował także w słynnym Rajdzie Monte Carlo. W 2002 r. odniósł zwycięstwo w Kryterium Asów na ulicy Karowej w Warszawie. Po raz ostatni zasiadł w aucie wyczynowym podczas Rajdu Barbórki 2008. W kolejnym roku wystartował na motocyklu podczas terenowego rajdu RMF Morocco Challenge. Był sześciokrotnym Rajdowym Mistrzem Polski.
Od dawna zajmował się szkoleniami z zakresu doskonalenia techniki jazdy samochodem./ns/
Foto: turski.com.pl
Zobacz podobne artykuły:
Rusza sezon driftingu
Wiadomości / Moto sport
2026.06.26
Rajd Akropolu 2026
Wiadomości / Moto sport
2026.06.26
Maciej Serafin na mecie „Wyścigu do Chmur”
Wiadomości / Moto sport
2026.06.24
Toyota Off‑Road Festival 2026
Moto fanatyk
2026.06.26
„Nigdy nie powstanie elektryczny model 911”
Wiadomości / News
2026.06.26