Kajetan Kajetanowicz i Monster Truck

Trzykrotny rajdowy mistrz Europy zmierzył się z gigantycznym Monster Truckiem.
A wszystko zaczęło się od urodzinowego prezentu zorganizowanego przez jego kibiców. Mało który sportowiec może pochwalić się tak oddaną grupą kibiców, jak Kajetan Kajetanowicz. Członkowie jego fanklubu #TeamKajto zorganizowali dla niego w marcu urodzinową imprezę niespodziankę. Jednym z prezentów była przejażdżka Monster Truckiem. Kajto, w oczekiwaniu na wznowienie sezonu Rajdowych Mistrzostw Świata, postanowił z niego skorzystać.
- W czasie pandemii zaczęliśmy szukać różnych rozwiązań, które dadzą mi nie tylko dobre przygotowanie do rajdów, ale także dostarczą odpowiednią dawkę adrenaliny. Tak niewinnie się to wszystko zaczęło, a jednym z efektów jest między innymi potwór, którym miałem okazję jeździć. To była świetna zabawa, którą wszystkim polecam. Prędkość jazdy nie jest jakaś wybitnie duża, ale wrażenia z jazdy nie do opisania - opowiada Kajetanowicz.
- Swój ogromny udział całym przedsięwzięciu mieli także moi kibice z #TeamKajto. Bardzo im wszystkim dziękuję za ten prezent, który sprawił mi wiele frajdy! - dodaje Ustronianin.
Monster Truck w żadnym stopniu nie przypomina aut, którymi dotychczas trenował Kajetanowicz. O testach na odcinku rajdowym nie mogło być mowy. Przez swoje rozmiary mógłby się tam zwyczajnie nie zmieścić. Jego wysokość sprawia, że trzeba do niego wchodzić po… drabinie. Mierzy aż 3,5 metra. Sama opona ma 1,6 metra - każda waży 300 kg. Łączna masa tego pojazdu to aż 5 ton. Z takimi parametrami żadna przeszkoda nie zatrzyma go na swojej drodze.
- Ten pojazd bardzo różni się od samochodu cywilnego, a tym bardziej od mojego samochodu rajdowego. W rajdówce mam bardzo krótki tak zwany skręt kierownicy, czyli ta przekładnia daje duże możliwości przy niewielkim ruchu. W Monster Trucku jest odwrotnie, trzeba się bardzo mocno napracować za kółkiem - kończy Kajetanowicz.
Zobacz podobne artykuły:
Rusza sezon driftingu
Wiadomości / Moto sport
2026.06.26
Rajd Akropolu 2026
Wiadomości / Moto sport
2026.06.26
Maciej Serafin na mecie „Wyścigu do Chmur”
Wiadomości / Moto sport
2026.06.24
Toyota Off‑Road Festival 2026
Moto fanatyk
2026.06.26
„Nigdy nie powstanie elektryczny model 911”
Wiadomości / News
2026.06.26