Ferrari rezygnuje z nawigacji, ponieważ...

Producent zamierza usunąć tę funkcję, m.in. z nowych Purosangue i 12 Cilindri.
Kupujący Ferrari wkrótce będą musieli zabierać w podróż z sobą własną nawigację. Włoska marka zdała sobie sprawę, że smartfon ma lepszą nawigację i dlatego planuje usunąć tę funkcję.
Zdaniem Emanuele Carando, szefa marketingu Ferrari, system nawigacji w samochodach okazuje się zbędny i przestarzały. Ferrari wie, że posiadacze aut tej marki nie korzystają ze swoich samochodów jako osoby dojeżdżające nimi codziennie do pracy, dlatego pomyślano, że nie będzie ich obciążać, każąc im uczyć się konkretnego samochodowego systemu nawigacji, z którego prawdopodobnie będą rzadko korzystać.
Według Carando smartfony ma dziś większość ludzi na całym świecie, nie tylko posiadacze Ferrari i są to „najbardziej przydatne rzeczy, których można używać w każdym samochodzie”. Ogłoszenie General Motors o rezygnacji z obsługi Apple CarPlay i Android Auto na rzecz własnego oprogramowania wywołało szybką, głośną reakcję. Wydaje się, że Ferrari przyjmuje odwrotne podejście przynajmniej pod jednym względem.
Minęło prawie 10 lat od premiery Apple CarPlay i Android Auto. Obydwa systemy ugruntowały swoją pozycję jako funkcje niezbędne w prawie każdym nowym samochodzie.
Czy zatem samochody Ferrari będą jedynymi bez nawigacji?/ns/
Foto: Ferrari
Zobacz podobne artykuły:
Niebiesko-żółte oznaczenia na ulicy
Wiadomości / News
2026.09.11
Trzecia edycja „Ogórkiem z OzN"
Wiadomości / News
2026.09.10
Dwa nowe modele Maxusa
Wiadomości / News
2026.09.09
Prototyp terenowego Poloneza
Moto fanatyk
2026.09.14
Lexus IS 300 SportCross - Jedyne kombi w historii marki
Wiadomości / Ciekawostki
2026.09.12
Jan Przyrowski na torze Hockenheimring
Wiadomości / Moto sport
2026.09.11