Na najszybszych szutrach sezonu WRC

Czas na Rajd Estonii.
Rajd Estonii będzie pierwszym z dwóch kolejnych rajdów rozgrywanych na szybkich szutrach Europy Północnej. Faworytem jest zespół Toyoty, który przystępuje do niego z pięcioma załogami zajmującymi pięć pierwszych miejsc w klasyfikacji mistrzostw świata.
Po wymagającym Rajdzie Akropolu zespół Toyota Gazoo Racing World Rally Team (TGR-WRT) wraca do rywalizacji na trasach, które najlepiej oddają charakter współczesnych rajdów. W dniach 17–19 lipca odbędzie się Rajd Estonii, dziewiąta runda Rajdowych Mistrzostw Świata FIA (WRC) 2026. Dwa tygodnie później załogi zmierzą się jeszcze w domowym dla TGR-WRT Rajdzie Finlandii.
Przed rokiem na estońskich trasach sensacyjne zwycięstwo odniósł Oliver Solberg. Teraz zespół TGR-WRT będzie walczył o kolejne punkty w klasyfikacjach producentów, kierowców i pilotów.
Liderem mistrzostw pozostaje Elfyn Evans, pilotowany przez Scotta Martina, mający 11 punktów przewagi nad Takamoto Katsutą, pilotowanym przez Aarona Johnstona. Dla Katsuty start w Estonii będzie jubileuszowym, setnym występem w rundzie WRC.
Po zwycięstwie w Rajdzie Akropolu na trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej WRC awansował Sébastien Ogier, pilotowany przez Vincenta Landaisa. Francuz wraca na estońskie trasy po raz pierwszy od sezonu 2021.
Szybkie szutrowe odcinki należą również do ulubionych tras najmłodszych kierowców zespołu – Samiego Pajariego, pilotowanego przez Marko Salminena i Olivera Solberga, pilotowanego przez Elliotta Edmondsona. To właśnie Solberg przed rokiem odniósł tutaj spektakularne zwycięstwo podczas swojego debiutu za kierownicą Toyoty GR Yaris Rally1.
„Jako zespół zawsze z niecierpliwością czekamy na tę część sezonu i bardzo szybkie rajdy w Estonii oraz Finlandii. W Rajdzie Akropolu kluczowe było zarządzanie oponami, natomiast w Estonii spodziewamy się walki od pierwszego do ostatniego kilometra. Wszyscy nasi kierowcy dobrze odnajdują się na szybkich trasach. Oliver wygrał tutaj przed rokiem, Taka i Sami są w bardzo dobrej formie, Elfyn powinien mieć łatwiejsze zadanie, a Seb po zwycięstwie w Grecji z pewnością będzie bardzo zmotywowany.” – mówi Juha Kankkunen, zastępca szefa zespołu Toyota Gazoo Racing World Rally Team.
Rajd Estonii od lat uchodzi za jedną z najszybszych rund mistrzostw świata. Szerokie, płynne szutrowe drogi pełne są widowiskowych hop i długich skoków, choć nie brakuje również bardziej technicznych fragmentów. Miękka, piaszczysta nawierzchnia sprawia, że podczas drugiego przejazdu odcinki potrafią być mocno zniszczone, z głębokimi koleinami.
Bazą rajdu będzie Tartu, a tegoroczna trasa liczy 301,8 km odcinków specjalnych, które załogi pokonają w ciągu nieco ponad 48 godzin.
Sobota będzie najdłuższym dniem rajdu z ośmioma odcinkami specjalnymi, natomiast w niedzielę o końcowych wynikach zadecydują dwa przejazdy najdłuższego odcinka rajdu Kääriku o długości 24,39 km.
Foto: Toyota
Zobacz podobne artykuły:
Gustaw Wiśniewski zwycięzcą w Korei
Wiadomości / Moto sport
2026.07.18
Jan Przyrowski przed rundą na torze Paul Ricard
Wiadomości / Moto sport
2026.07.16
Rajd Estonii 2026
Wiadomości / Moto sport
2026.07.15
Toyota i Lexus wesprze Tour de Pologne
Wiadomości / News
2026.07.18
Gustaw Wiśniewski zwycięzcą w Korei
Wiadomości / Moto sport
2026.07.18
Lexus na dwóch kołach
Wiadomości / Ciekawostki
2026.07.18