Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
 Lexus RX, Lexus LC - Lexusy na jeziorze Bajkał
kalendarz 18/04 2020

Lexus RX, Lexus LC - Lexusy na jeziorze Bajkał

Lexus / Nowości

Hybrydowy SUV RX, coupé LC z silnikiem V8 i gwiazda driftu na zamarzniętym jeziorze Bajkał.

Mroźną Syberię trudno uznać za naturalne środowisko dla aut Lexusa. Ale skuta lodem tafla jeziora jest dobrym tłem dla niesamowitych wrażeń z jazdy i pozwala przetestować bardzo różniące się od siebie samochody w tych samych, ekstremalnych warunkach.

Bajkał to najgłębsze na świecie jezioro słodkowodne, które zamarza do głębokości 1,5 m w temperaturach, które mogą spaść nawet do minus 60 stopni Celsjusza. W rzeczywistości lód jest tak gruby i mocny, że zimą jezioro staje się częścią rosyjskiej drogi krajowej.

Tak ekstremalne miejsce wymagało znakomitego kierowcy. Lexus zwerbował utalentowanego Nikitę Shikova, jednego z wiodących rosyjskich mistrzów driftu. Do jego osiągnięć należy dwukrotne wicemistrzostwo w Russian Drift Series, wicemistrzostwo Formula Drift Russia oraz zwycięstwo w Auto Exotics Cup. Pomimo swojego doświadczenia, Nikita po raz pierwszy jeździł Lexusem po lodzie - zupełnie innej nawierzchni niż tory wyścigowe, do których jest przyzwyczajony.

Model RX - luksusowy SUV był testowany w różnych warunkach klimatycznych, ale na zamarzniętym jeziorze, nigdy. Shikov przyznał, że zanim usiadł za kierownicą, miał wątpliwości co do możliwości jego elektronicznego układu przeniesienia napędu na wszystkie koła E-Four, w którym tylne koła napędza wyłącznie silnik elektryczny.

„Początkowo byłem sceptyczny” – powiedział drifter, ponieważ RX domyślnie działa z napędem na przednie koła, a napęd tylnych jest dołączany tylko wtedy, gdy czujniki wykryją utratę przyczepności. „Jednakże, kiedy znalazłem się już na lodzie od razu się przekonałem, że napęd tylnej osi jest dołączany bardzo szybko, dzięki czemu można pewnie i bezpiecznie kontrolować poślizg wszystkich czterech kół” – relacjonował później.

W rzeczywistości Shikov był w stanie wykonywać bardzo ostre manewry, korzystając z przyczepności przednich kół. Podczas gdy prędkość w linii prostej dochodziła do 100 km/h, napędzane koła obracały się z prędkością ponad 180 km/h.

Kolejnym ciekawym doświadczeniem driftera było prowadzenie Lexusa LC napędzanego potężnym silnikiem V8 o mocy 464 KM i z napędem na tylną oś i to zanim jeszcze dotarł na lód.  „Po raz pierwszy jeździłem tym grand tourerem i to było niesamowite. Kiedy jechałem lokalnymi drogami do naszej bazy, poznałem jego charakter – krążownika do dalekich i szybkich podróży, ze świetną aerodynamiką, doskonałym prowadzeniem, wygodną kabiną i idealną pozycją za kierownicą” – powiedział Shikov.

„Gdy jesteś na lodzie - od razu czujesz, że masz napęd na tylne koła. Ze względu na masę samochodu i fakt, że jeździliśmy na standardowych oponach, przyspieszenie nie było najistotniejsze, chodziło o technikę jazdy i poszukiwanie granic możliwości samochodu”.

Po przejechaniu LC po zasypanej śniegiem, lodowej tafli jeziora powiedział: „Pojawiła się przyczepność i było prawie jak podczas jazdy po asfalcie. Poznałem prawdziwą osobowość tego samochodu, przy prędkości kół wynoszącej około 280 km/h. Tylne koła wyrzucały imponujące, śnieżne pióropusze – podobne do obłoków dymu, które powstają podczas driftowania na torze”.

Podczas jazdy po zamarzniętych jeziorach przestrzegane są ścisłe środki bezpieczeństwa. Pasy nie mogą być zapięte, system audio musi być wyłączony, a drzwi muszą być odblokowane. Dokładnie monitorowany jest również stan pokrywy lodowej, pod kątem wszelkich oznak jej osłabienia. W przypadku spektakularnych przejazdów Shikova, odłączono też wszelkie elektroniczne systemy stabilizujące tor jazdy i wspomagające kierowanie. Wszystko zależało wyłącznie od osiągów samochodu oraz umiejętności kierowcy.

W tych warunkach sprawdzone zostały walory obydwu modeli japońskiej marki. W przypadku Lexusa RX 450h, dwucyfrowe ujemne temperatury nie stanowiły żadnej bariery w działaniu hybrydowego układu napędowego. Udowodniono również, że w trudnym i oblodzonym terenie hybrydowy RX daje pewność, dzięki elektrycznemu napędowi na wszystkie koła E-Four. Dla efektownego coupé z napędem na tylne koła, zaprojektowanego raczej z myślą o krętych drogach wybrzeża, zamarznięte jezioro również było próbą, podczas której drifter mógł poznać jego potencjał./oprac. ns/

Foto: Lexus


Tagi:
Lexus, Lexus RX, Lexus LC, Nikita Shikov

Zobacz podobne artykuły:

BMW M3 Touring 24H - Od żartu do startu na Nürburgringu
kalendarz 15/05 2026

BMW M3 Touring 24H - Od żartu do startu na Nürburgringu

Prezentacje / Nowości

2026.05.15

Żarty prima aprilisowe najczęściej są brane z dużym przymrużeniem oka i zapomina się o nich następnego dnia, a tymczasem...
Lexus LBX Morizo RR - Z mocą Veyrona
kalendarz 03/05 2026

Lexus LBX Morizo RR - Z mocą Veyrona

Prezentacje / Nowości

2026.05.03

Najmniejszy model Lexusa ma za sobą driftingowy debiut na torze Fuji.
Mercedes Klasa C - Z hyper ekranem
kalendarz 19/04 2026

Mercedes Klasa C - Z hyper ekranem

Prezentacje / Nowości

2026.04.19

Producent uwzględnił uwagi klientów i jak zapowiada będzie to najlepsza i najbardziej sportowa Klasa C w historii.
Najnowsze artykuły:
Lotus Cars w Polsce

Lotus Cars w Polsce

Wiadomości / Wydarzenia

2026.06.11

Brytyjska marka inauguruje obecność na polskim rynku.
Maciej Serafin po testach na Pikes Peak

Maciej Serafin po testach na Pikes Peak

Wiadomości / Moto sport

2026.06.09

Pierwszy Polak w 110-letniej historii wyścigu Pikes Peak.
Kulisy premiery Skody Epiq w Zurychu

Kulisy premiery Skody Epiq w Zurychu

Wiadomości / News

2026.06.07

Światowa premiera odbyła się w Zurychu, podczas Mistrzostw Świata IIHF w hokeju na lodzie.