Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Lexus LFA - Wyjątkowy w każdym calu
kalendarz 24/01 2026

Lexus LFA - Wyjątkowy w każdym calu

Ciekawostki / Lexus

Ten szczególny model otrzymał wolnossący silnik V10, nadwozie z kompozytów i nieograniczone możliwości personalizacji.

Lexus LFA był jednym z najbardziej wyjątkowych aut nie tylko w historii marki. Od pierwszych szkiców na serwetkach do rozpoczęcia produkcji minęło ponad 10 lat. Wszystko po to, by dopracować auto do perfekcji i stworzyć jeden z najbardziej spektakularnych pojazdów XXI w. W grudniu 2025 minęło 15 lat od rozpoczęcia produkcji tego supersamochodu. W ciągu dwóch lat powstało tylko 500 egzemplarzy. LFA był składany ręcznie w specjalnie w tym celu zaprojektowanej fabryce Motomachi.

Do napędu auta posłużył wolnossący silnik V10. Jednostka napędowa o oznaczeniu 1LR-GUE powstała z myślą wyłącznie o tym modelu i tak jak LFA, powstała w liczbie 500 sztuk. Silnik miał 4805 cm3 pojemności, 560 KM oraz 460 Nm momentu obrotowego i kręcił się do aż 9500 obrotów na minutę i współpracował z 6-biegową przekładnią automatyczną z łopatkami do zmiany przełożeń.

Parametry robiły wówczas wrażenie, ale jego budowa to był szczyt inżynieryjnej kreatywności. Powstało V10 o wymiarach mniejszego silnika V8 oraz masie jednostki V6. W jego konstrukcji wykorzystano wytrzymałe i bardzo lekkie materiały – aluminiowy blok i głowice silnika, pokrywy głowic z magnezu oraz tytanowe kute korbowody. Z tego samego materiału wykonano 40 zaworów silnika, a wytrzymała stal narzędziowa posłużyła do wykonania dźwigni zaworowych. Nisko położony środek ciężkości oraz odpowiednie smarowanie to efekt zastosowania suchej miski olejowej, czyli rozwiązania typowego dla aut wyścigowych. Jednostka, która przenosiła moc na tylne koła, została umieszczona z przodu, ale jak najbliżej kabiny, by zapewnić odpowiedni rozkład mas oraz jak najlepsze prowadzenie.

Osiągi i konstrukcja silnika przyniosły mu równie wielką sławę, co jego dźwięk przypominający samochody Formuły 1 z przełomu wieków. Do pracy nad brzmieniem napędu zaproszono specjalistów z Yamahy. Charakterystyczny dźwięk uzyskano dzięki specjalnej komorze w układzie dolotowym, a efekt potęgował tytanowy, dwudrożny układ wydechowy z dodatkowym zaworem, który przy wysokich obrotach kierował spaliny poza komory tłumiące. Dodatkowe wrażenia akustyczne we wnętrzu zapewniały trzy kanały prowadzące od komory silnika do kabiny.

Wyróżnikiem był także styl Lexusa. Uwagę zwracały agresywne linie, charakterystyczne wloty powietrza. Ponadto masywny tył z potężnymi kratkami tylnych chłodnic oraz potrójnym wydechem na planie trójkąta, a także spojler, który wysuwał się po przekroczeniu 80 km/h.

Do budowy LFA wykorzystano ultralekkie materiały kompozytowe zbrojone włóknem węglowym, które pozwoliły obniżyć masę o 100 kg. Z kompozytów wykonano aż 65 proc. nadwozia. Samochód miał 4506 m długości, 1219 mm wysokości, 1895 mm szerokości, a rozstaw osi wynosił 2606 mm.

We wnętrzu zastosowano włókno węglowe, skórę, alcantarę oraz metalowe powierzchnie. Dodatkowo kubełkowe fotele, a o nagłośnienie zadbali eksperci z firmy Mark Levinson, którzy stworzyli ultralekki system z 12 głośnikami. Przed kierowcą był wyjątkowy elektroniczny wyświetlacz.

Każdy egzemplarz Lexusa LFA miał swoją tabliczkę z numerem seryjnym, a producent pozwalał klientom na niemal pełną personalizację auta. Liczba możliwych kombinacji dochodziła ponoć do 30 miliardów. To oznacza, że po świecie nie jeżdżą dwa takie same egzemplarze LFA. Detaliczna specyfikacja każdego wyprodukowanego egzemplarza liczy 3500 stron i jest przechowywana w archiwach Lexusa.

Inżynierowie marki cały czas pracowali nad tym, by stworzyć wersję, która pozwoli na jeszcze lepsze osiągi supersamochodu na torach wyścigowych. Tak powstał LFA w limitowanej do 50 sztuk wersji Nürburgring Package. Zaprezentowane w 2012 r. auto zyskało specjalnie w tym celu zaprojektowany pakiet aerodynamiczny, w tym m.in. nowy przedni spojler oraz duże tylne skrzydło w stylu samochodów wyścigowych klasy GT, które zapewniało optymalny docisk. Zawieszenie obniżono o 10 mm, zastosowano jeszcze lżejsze felgi z kutego aluminium oraz wyczynowe opony Bridgestone Potenza RE070.

Delikatnie zmodyfikowano też układ napędowy. Silnik wytwarzał 571 KM, czyli o 11 więcej od wersji standardowej. Ulepszono też skrzynię biegów, która zmieniała przełożenia w czasie 0,05 sekundy szybszym. Ostatnim egzemplarzem LFA, który w grudniu 2012 r. opuścił bramy fabryki Motomachi, był właśnie egzemplarz w wersji specjalnej Nürburgring Package w białym kolorze.

Po 15 latach, w grudniu 2025 r, Lexus zaprezentował model LFA Concept. Prototyp elektrycznego samochodu sportowego ma 4690 mm długości, 2040 mm szerokości, 1195 mm wysokości oraz 2725 mm rozstawu osi. Nisko położony środek ciężkości, niska masa, wysoka sztywność oraz optymalne osiągi aerodynamiczne to podstawowe właściwości, które współdzieli z modelami GR GT i GR GT3.

Do LFA z lat 2010-2012 odnoszą się charakterystyczne elementy i detale stylistyczne, jak choćby trójkątne trzecie światło stop w zderzaku, przywołujące wydech kultowego poprzednika./oprac.ns/ 

Foto: Lexus


Tagi:
Lexus, Lexus LFA, Lexus LFA Concept

Zobacz podobne artykuły:

Ford Transit ikoną popkultury
kalendarz 08/03 2026

Ford Transit ikoną popkultury

Wiadomości / Ciekawostki

2026.03.08

Ten dostawczy model Forda, który skończył 60 lat ma dwoistą naturę.
Opel GT - Tym razem jako spider
kalendarz 28/02 2026

Opel GT - Tym razem jako spider

Wiadomości / Ciekawostki

2026.02.28

W 2006 r. w gamie Opla pojawił się sportowy model GT.
50 lat BMW serii 3
kalendarz 22/02 2026

50 lat BMW serii 3

Wiadomości / Ciekawostki

2026.02.22

Ponad 18 mln egzemplarzy BMW serii 3 wyprodukowanych od 1975 r.
Najnowsze artykuły:
Rajd Safari 2026

Rajd Safari 2026

Wiadomości / Moto sport

2026.03.12

Legendarny rajd na odcinkach sawanny.
Kolejni kierowcy stracili prawo jazdy

Kolejni kierowcy stracili prawo jazdy

Wiadomości / News

2026.03.11

Zatrzymani przez policję zignorowali aktualne przepisy.
Mistrz Europy otwiera listę startową Rajdu Ziemi Sanockiej

Mistrz Europy otwiera listę startową Rajdu Ziemi Sanockiej

Wiadomości / Moto sport

2026.03.10

Mikołaj Marczyk będzie największą gwiazdą piątej edycji Rajdu Ziemi Sanockiej.