Lamborghini Gallardo… został tylko popiół

Awaria silnika zakończyła się pożarem.
Do zdarzenia doszło w sobotę w Tampa na Florydzie. W godzinach popołudniowych na parkingu miejscowej restauracji, w pewnym momencie Gallardo stanął w płomieniach. 32-letni kierowca, który był zainteresowany kupnem tego auta, zaobserwował płomienie wydobywające się z tylnej części samochodu i postanowił zjechać na pobocze, gdy zauważył, że sytuacja staje się coraz bardziej dramatyczna. Natychmiast wezwał straż. Klienci restauracji zostali ewakuowani.
Samochód niestety spłonął ale na szczęście nikt nie został ranny. Według wstępnego dochodzenia, wartość auta szacuje się na 150 000 dolarów.
Zobacz podobne artykuły:
Kompakty wracają do łask
Wiadomości / Gorące tematy
2026.08.10
Paliwo na stacjach będzie tańsze
Wiadomości / News
2026.08.07
Ambitne plany Volvo
Wiadomości / News
2026.08.06
Adrian Rzeźnik wygrał Rajd Rzeszowski
Wiadomości / Moto sport
2026.08.10
Porsche Cayenne Electric w oku burzy
Wiadomości / Ciekawostki
2026.08.09
SUV-y i crossovery dominują na polskim rynku
Używane
2026.08.08