Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Dakar 2019: problemy techniczne Kuby Przygońskiego
kalendarz 14/01 2019

Dakar 2019: problemy techniczne Kuby Przygońskiego

Moto sport

Awaria skrzyni biegów i trzynaste miejsce – za Kubą Przygońskim i Tomem Colsoulem pechowy etap na Rajdzie Dakar.

W niedzielę uczestnicy rajdu wrócili do walki po dniu przerwy, poświęconym na regenerację i niezbędne naprawy maszyn. W Mini Kuby Przygońskiego i Toma Colsoula wymieniono m.in. koła, ale to skrzynia biegów była największym utrapieniem załogi na 6. etapie rywalizacji.

– Po kolei traciliśmy biegi – trzeci, czwarty, piąty, szósty, w końcu jechaliśmy tylko na drugim. Mieliśmy o tyle szczęście, że pośrodku odcinka był zorganizowany serwis, do którego dopchnęliśmy samochód, bo skrzynia w ogóle już wtedy nie działała – mówi Kuba Przygoński.

Takich problemów nie mieli główni konkurenci Polaka. Od początku wysokie tempo narzucili Nasser Al-Attiyah i Sebastien Loeb, którzy odjechali reszcie stawki. Katarczyk oddał prowadzenie Francuzowi dopiero pod koniec etapu. Bardzo dobry przejazd zaliczył Carlos Sainz, który zajął trzecie miejsce. Sporą, bo blisko 19-minutową stratę do zwycięzcy zaliczył Stephane Peterhansel. W klasyfikacji generalnej prowadzi Nasser Al-Attiyah, za jego plecami są Loeb i Peterhansel. Kuba Przygoński spadł w „generalce” na 6. miejsce – Polak traci do lidera ponad 2 godziny, a do trzeciego Francuza 1:22 godziny.

– Przez awarię ruszyliśmy dalej z bardzo dużą stratą, przez co straciliśmy trochę nadzieję i marzenie na walkę o podium. Jednak najważniejsze, że jesteśmy dalej w grze, mimo tej smutnej przygody. Zobaczymy, jak rajd będzie się dla nas dalej układał, na pewno będziemy walczyli – dodał Przygoński.

W zdecydowanie lepszych humorach kończyli 6. etap najtrudniejszego rajdu świata motocykliści - Maciej Giemza i Adam Tomiczek zaliczyli dobry przejazd i zameldowali się na mecie odpowiednio na 19. i 23. miejscu.

– Za mną dobry etap, wysokie miejsce, choć trasa nie była łatwa – szczególnie trudne technicznie były wydmy z początku dnia. Na szóstym etapie trzeba było się mocno pilnować przy szukaniu waypointów, by nie tracić cennego czasu, do tego miałem drobny problem z motocyklem, ale na szczęście udało się go szybko wyeliminować. Dzień uważam za udany, kolejne straty odrobione, pierwsza dwudziestka coraz bliżej – mówi Maciej Giemza.

Zdaniem Adama Tomiczka – Szósty etap okazał się bardzo trudny, szczególnie pierwsze 80 kilometrów po miękkich wydmach dało mi w kość. Kilka razy nie udało mi się pod nie podjechać, musiałem zawracać, rozpędzać się i ponownie próbować, co kosztowało dużo czasu i siły. Resztę etapu przejechałem spokojnie i bez przygód. Ciężko mi było złapać rytm i tempo, ale cieszę się, że dotarłem do mety i jadę dalej. Liczę, że kolejny odcinek pójdzie mi jeszcze lepiej.

Satysfakcji z osiągniętego przez motocyklistów wyniku nie krył Jacek Czachor – wielokrotny uczestnik Dakaru i członek sztabu szkoleniowego Orlen Team.

– To był jeden z najlepszych dni w wykonaniu naszych motocyklistów. Mimo, że trzynasty, okazał się szczęśliwy – nie pamiętam, by od czasu występów Kuby Przygońskiego, dwaj motocykliści z naszego teamu zajęli tak dobre miejsca na jednym etapie. Cieszy, że Maciek i Adam cały czas jadą dobrym tempem i pną się do góry, choć był to potwornie trudny dzień, co widać po zawodnikach. Wydaje się, że dla końcowej kolejności najważniejszy będzie siódmy i dziewiąty etap rywalizacji – mówi Jacek Czachor.

Dzięki sukcesywnemu odrabianiu strat Polacy zaliczyli kolejny awans w klasyfikacji generalnej – Adam Tomiczek jest 19., a Maciek Giemza 25. Stawce przewodzi Pablo Quintanilla, który wygrał niedzielny etap. Za jego plecami finiszowali Kevin Benavides i Matthias Walkner. Po sześciu etapach w czołówce wciąż panują niewielkie różnice – Ricky Brabec i Toby Price tracą do lidera około 5 minut.

W poniedziałek zawodnicy mieli do pokonania pętlę wokół San Juan de Marcona – ok. 60 km dojazdówki i 323 km odcinka specjalnego.


Tagi:
Dakar 2019, Kuba Przygoński, Tom Colsoul, Nasser Al-Attiyah, Maciej Giemza, Adam Tomiczek

Zobacz podobne artykuły:

Maciej Gładysz - testy w Hiszpanii
kalendarz 22/10 2026

Maciej Gładysz - testy w Hiszpanii

Wiadomości / Moto sport

2026.10.22

18-latek z Tarnowa ma za sobą udane, dwudniowe testy w hiszpańskim Jerez de la Frontera.
Finał Rajdowych Mistrzostw Europy
kalendarz 21/10 2026

Finał Rajdowych Mistrzostw Europy

Wiadomości / Moto sport

2026.10.21

Marczyk, Matulka i Abramowski na starcie.
Kalendarz WRC 2027
kalendarz 20/10 2026

Kalendarz WRC 2027

Wiadomości / Moto sport

2026.10.20

Przyszłoroczny cykl WRC będzie się składał z 15 rund.
Najnowsze artykuły:
Nie odkładaj wymiany opon na ostatnią chwilę

Nie odkładaj wymiany opon na ostatnią chwilę

Warsztat / Porady

2026.11.06

Temperatura ma znaczenie dla przyczepności.
Mercedes-AMG pracuje nad ...

Mercedes-AMG pracuje nad ...

Prezentacje / Nowości

2026.11.05

Rozważane są dwie wersje - benzynowa i elektryczna.
Jesienią rośnie liczba tragicznych zdarzeń z udziałem pieszych

Jesienią rośnie liczba tragicznych zdarzeń z udziałem pieszych

Wiadomości / Gorące tematy

2026.11.02

Policja apeluje o większą uważność.