Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Dakar 2019: Problemy Loeba
kalendarz 15/01 2019

Dakar 2019: Problemy Loeba

Moto sport

Kuba Przygoński zajmuje 7 miejsce na 7. etapie Dakaru.

Maciej Giemza zwiększa tempo i awansuje w klasyfikacji generalnej, a Adam Tomiczek imponuje stabilną formą na kolejnym odcinku.

Do siódmego etapu rajdu w roli faworyta przystępował Sebastien Loeb, który był najszybszy na dwóch ostatnich odcinkach. Jednak Francuz kolejny raz miał problem z elektroniką w swoim aucie, co wykorzystali główni rywale. Po niedzielnej awarii Kuba Przygoński ruszył na trasę dopiero jako 15. – polski kierowca wyprzedził 8 zawodników i na mecie zameldował się z 7. wynikiem.

– Tym razem startowaliśmy z końca stawki, przed nami jechało mnóstwo samochodów, do tego ciężarówki, przez co trasa była mocno zakurzona i zniszczona. Udało się przejechać ją płynnie, mimo że mieliśmy przed sobą ekstremalnie trudne wydmy. W pewnym miejscu musieliśmy nawet spuścić powietrze z opon, bo samochód po prostu nie chciał jechać w górę. Siódma pozycja, wracamy do grupy najszybszych zawodników, będziemy jechać po śladach czołówki, co na pewno ułatwi sprawę. Bezbłędnie przejechany etap, wracamy do gry – mówi Kuba Przygoński.

Jak zaznacza, po problemach na poprzednim etapie, otrzymał wiele wsparcia od fanów.

– Po awarii skrzyni biegów w niedzielę dostaliśmy mnóstwo ciepłych słów  od naszych kibiców. Bardzo za to dziękujemy, to podtrzymuje nas na duchu – to sprawia, że chce się jechać jeszcze szybciej i lepiej – dodaje Kuba Przygoński.

Siódma odsłona rywalizacji należała do Stephane Pererhansela, który od początku narzucił wysokie tempo. Za nim uplasowali się dwaj Hiszpanie – Nani Roma i Carlos Sainz. Niemal 12 minut do zwycięzcy stracił Nasser Al-Attiyah, ale Katarczyk i tak pewnie prowadzi w rajdzie. Przygoński utrzymał 6. pozycję w klasyfikacji generalnej. Sebastien Loeb ostatecznie był 11. tracąc do zwycięzcy niemal pół godziny, przez co spadł z drugiej na czwartą pozycję w „generalce”.

W klasyfikacji motocyklistów na 7. etapie świetnie spisywał się Maciej Giemza, który ostatecznie zajął 19. miejsce. Kolejny pewny przejazd zanotował jego kolega z zespołu Adam Tomiczek, który był 24.

- Od samego początku trzymałem wyższe tempo niż do tej pory. Do tego byłem w grupie szybkich zawodników, więc motywowali do tego tak konkurenci z przodu, jak i z tyłu. To był etap bardzo ciężki fizycznie, po drogach, na których już odbywała się rywalizacja, mocno wybitych, co dało w kość uczestnikom. Do tego bardzo duży trudnych technicznie wydm i trudna nawigacja, ale na szczęście udało się czysto przejechać etap – mówi Maciej Giemza.

– Mam za sobą udany odcinek, pokonany równym tempem i bez przygód nawigacyjnych. Raz zakopałem się na wydmach, ale na szczęście nie straciłem dużo czasu. Trasa była bardzo wymagająca, a we znaki dała się też burza piaskowa. Kolejny etap zaliczony, a to jak zawsze cieszy – dodaje Adam Tomiczek.

Dobry występ motocyklistów na poniedziałkowym etapie docenił Jacek Czachor, odpowiadający za przygotowanie ich do najtrudniejszego rajdu świata.

– Maciek Giemza zaliczył bardzo dobry przejazd, miał lepsze tempo, na jednym z waypointów zbliżył się nawet do 10 miejsca. Adam z kolei jechał trochę wolniej, spokojniej, choć tempo i tak miał dobre, biorąc pod uwagę, że po niedzielnym etapie czuł się gorzej. Myślę, że chłopaków stać na to, by na tym rajdzie jeszcze piąć się w górę – mówi Jacek Czachor.

Siódmy etap należał do Sama Sunderlanda, za którym finiszowali Jose Ignacio Cornejo i Ricky Brabec. Zwycięstwo pozwoliło mu zbliżyć się do liderującego w rajdzie Brabeca na mniej niż 10 minut. Na drugie miejsce wskoczył Adrien Van Beveren, a trzecią pozycję utrzymuje Toby Price. Dobry występ Polaków sprawił, że Adam Tomiczek utrzymał 19. miejsce w „generalce”, a Maciej Giemza awansował na 22. pozycję.

We wtorek uczestnicy Dakaru ruszą na trasę 8. etapu – z San Juan de Marcona do Pisco. Na zawodników czekało ponad 200 km dojazdówki i 360 km odcinka specjalnego.


Tagi:
Dakar 2019, Kuba Przygoński, Sebastien Loeb, Maciej Giemza, Stephane Pererhansel, Jacek Czachor, Sam Sunderland

Zobacz podobne artykuły:

Finał Driftingowych Mistrzostw Polski
kalendarz 25/09 2026

Finał Driftingowych Mistrzostw Polski

Wiadomości / Moto sport

2026.09.25

Emocje na Torze Poznań.
Jacek Zielonka na Silverstone
kalendarz 19/09 2026

Jacek Zielonka na Silverstone

Wiadomości / Moto sport

2026.09.19

Polak w grze o wicemistrzostwo LMP3 Pro/Am.
Finisz wyścigów samochodowych
kalendarz 18/09 2026

Finisz wyścigów samochodowych

Wiadomości / Moto sport

2026.09.18

Na Torze „Poznań” odbędzie się ostatnia, 5. Runda Wyścigowych Samochodowych Mistrzostw Polski.
Najnowsze artykuły:
Elektryczny SUV Mercedes-AMG

Elektryczny SUV Mercedes-AMG

Wiadomości / News

2026.09.25

Premiera już w przyszłym miesiącu.
Pierwszy w Polsce autobus-ambulans

Pierwszy w Polsce autobus-ambulans

Wiadomości / News

2026.09.25

Działa jak szpital na kołach.
Circle K z promocją na paliwa

Circle K z promocją na paliwa

Wiadomości / News

2026.09.21

Rabaty mają sięgać do 35 gr/l.